Po ostrych spadkach na początku roku ceny miedzi na światowych rynkach wzrosły. Wczoraj, w transakcjach trzymiesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali za tonę miedzi płacono 5 730,25 dolarów, podczas gdy dzień wcześniej tylko 5 569,5o dolarów. Na taki sygnał natychmiast zareagowali giełdowi gracze. Kurs największego europejskiego producenta miedzi - KGHM zwyżkował wczoraj o 2,4 proc., do 84 zł. Akcje lubińskiego koncernu, które jako jedne z niewielu walorów firm zaliczanych do WIG20 rosły na środowej sesji, powstrzymywały indeksy przed większymi spadkami. Na notowania spółki pozytywnie mogła też wpłynąć informacja o oczekiwaniach Skarbu Państwa co do wypłaty z ubiegłorocznego zysku KGHM. Jak podał PAP, Ministerstwo Skarbu Państwa liczy, że dywidenda będzie "sowita". - Nie podjęliśmy ostatecznej decyzji o wielkości dywidendy za 2006 rok. Zależy ona od skali programów inwestycyjnych, jakie przedstawi spółka - powiedział PAP wiceminister skarbu Ireneusz Dąbrowski. Zarząd KGHM planuje wypłatę akcjonariuszom ok. 40 proc. ubiegłorocznego zysku, co dałoby 7 zł na akcję.