"Weto Komisji Europejskiej potwierdza słuszność dotychczasowego stanowiska TP, że prezes UKE nie ma prawa regulować szerokopasmowego dostępu do internetu. Oznacza też, że wszelkie kary już nałożone na Telekomunikację Polską lub zapowiadane przez UKE, a dotyczące neostrady, są bezpodstawne i bezprawne" - głosi komunikat Telekomunikacji Polskiej.
Komisja Europejska zgłosiła weto wobec decyzji UKE dotyczących rynków rozpoczynania połączeń w sieci TP SA. Decyzje te dotyczyły głównie stawek za rozpoczynanie połączeń w sieci TP SA uiszczanych przez operatorów alternatywnych. Natomiast KE zakwestionowała definicję wspomnianych rynków, uznając, że nie powinna ona obejmować dostępu dla sieci dla potrzeb szerokopasmowego dostępu do internetu.
Rzecznik UKE Jacek Strzałkowski powiedział w piątek, że gdyby Komisja Europejska zgodziła się z argumentacją urzędu, to cenniki usług dostępu do internetu musiałyby trafiać automatycznie do zatwierdzenia przez UKE wraz z odpowiednim uzasadnieniem.
UKE podtrzymuje jednak stanowisko, że nałoży na TP SA karę za zbyt wysoką opłatę za utrzymanie łącza przy rozdzielonej usłudze neostrady.
Strzałkowski powiedział też, że zdaniem regulatora przy stosowaniu opłaty TP SA łamie w kilku punktach prawo telekomunikacyjne.