Reklama

Czas na odreagowanie

Wyczerpujące się spadki na rynku miedzi mogą umożliwić trwalsze odbicie WIG20. Z kolei MIDWIG już konsekwentnie odrabia straty

Publikacja: 13.01.2007 08:26

Czwartkowy silny wzrost WIG20 o 2,9 proc. rozbudził nadzieje, że korekta spadkowa ma się ku końcowi. Duża nerwowość na rynku surowców sprawia jednak, że odbicie wisi na włosku. Nastroje na kluczowym dla WIG20 rynku miedzi zmieniają się ostatnio niemal z godziny na godzinę.

Zwykła korekta

Analiza techniczna nie przesądza, że trend wzrostowy definitywnie się zakończył, a odbicie nie ma szans na powodzenie. Ostatnia fala spadkowa WIG20 nie jest bowiem niczym szczególnym na tle ostatnich kilkunastu miesięcy. Zniżka indeksu łącznie o 8,2 proc. jest porównywalna do tej z sierpnia ub. r.

W zasadzie jedynym poważniejszym negatywnym sygnałem, jaki pojawił się w wyniku ostatniej przeceny, było przebicie linii trendu wzrostowego, jaka wybiega z dołka z czerwca ub. r. Wydaje się jednak, że nie należy przywiązywać większej wagi do tego sygnału. Dlaczego? Na trwający od ponad pół roku powolny trend wzrostowy WIG20 składają się dwie podobne do siebie fazy. Schemat jest następujący - najpierw przez ok. 1,5-2 miesiące WIG20 szybko szedł w górę, po czym przez kolejne dwa miesiące po początkowym spadku tkwił w konsolidacji. Pierwsza taka faza zakończyła się na początku października. Ówczesne silne wybicie w górę zapoczątkowało drugą fazę, z którą mamy do czynienia obecnie. Zwyżka trwała do połowy grudnia, po czym doszło do krótkotrwałego spadku. Zgodnie z tym schematem, teraz można oczekiwać kilkutygodniowej konsolidacji lub silnego wybicia w górę.

Krótkoterminowemu odbiciu WIG20 sprzyja silne wyprzedanie rynku miedzi, który ostatnio ciągnął w dół notowania KGHM. Odchylenie cen czerwonego metalu od średniej kroczącej z 200 sesji przekroczyło minus 20 proc. Po raz ostatni ten wskaźnik długoterminowego wyprzedania osiągnął podobny poziom na jesieni 2001 r., po czym doszło do ponad 20-proc. odbicia cen miedzi.

Reklama
Reklama

Szanse na powrót hossy wydają się jeszcze większe w przypadku średnich spółek. Na wykresie MIDWIG-u pojawiły się bowiem konkretne sygnały kupna, czego nie można jeszcze powiedzieć o WIG20. Indeks "średniaków" przebił krótkoterminowy szczyt z początku miesiąca (3740 pkt) i odrobił ponad połowę strat z wcześniejszej wyprzedaży.

D?ugoterminowe

dylematy

Na krótką metę powrót dobrych nastrojów wydaje się zatem jak najbardziej realny. Na dłuższą metę perspektywy rynku akcji niekoniecznie wyglądają już tak optymistycznie. Załamanie na rynku surowców może być sygnałem ostrzegającym przed spowolnieniem światowej gospodarki, co prędzej czy później negatywnie odbiłoby się także na tempie wzrostu w naszym kraju. Jeśli tak faktycznie jest, to można co najwyżej liczyć na chwilowe ocieplenie nastrojów na rynku akcji.

Z drugiej strony, wagę tego argumentu zmniejsza fakt, że owe spowolnienie gospodarcze już się w pewnym stopniu zaczęło, a mimo to indeksy akcji na świecie notują nowe szczyty. Ceny miedzi spadają po części za sprawą kiepskiej kondycji rynku nieruchomości w USA, ale przecież inwestorzy nie przejmują się trwającym spowolnieniem amerykańskiej gospodarki. Być może najgorsze jest już za nami. Jak widać, długoterminowa ocena sytuacji nastręcza obecnie sporo trudności.

Powróćmy jeszcze na chwilę do najbliższej przyszłości. Jeśli utrzyma się krótkoterminowe odbicie na rynku surowcowym, to w najbliższej przyszłości WIG20 ma szansę rosnąć szybciej niż MIDWIG. Na trwałą przewagę indeksu blue chips trzeba będzie jednak zapewne poczekać do momentu, gdy inwestorzy zaczną obawiać się ewentualnego spowolnienia gospodarczego. W takich uwarunkowaniach duże spółki są bezpieczniejszą inwestycją.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama