Reklama

Pierwszy krok do mariażu Jago z Chłodnią Łódź?

Nowy akcjonariusz dystrybutora mrożonek Elżbieta Sjoeblom jest właścicielką firmy chłodniczej. Być może to nie przypadek. Jago właśnie wchodzi w segment dystrybucji takich wyrobów

Publikacja: 26.01.2007 07:33

Elżbieta Sjoeblom zdecydowała się zainwestować w walory krzeszowickiego dystrybutora mrożonek. Ma już nieco ponad 8 proc. udziałów i jest tym samym największym akcjonariuszem Jago.

Nowy udziałowiec jest też właścicielem firmy Chłodnia Łódź (ma 100 proc. kapitału). Czy dla Jago, szykującego się właśnie do rozpoczęcia dystrybucji wyrobów chłodzonych, oznacza to możliwość współpracy z firmą Elżbiety Sjoeblom?

- Nie było do tej pory z naszym nowym udziałowcem żadnych rozmów na ten temat - mówi Zbigniew Mendel, prezes Jago i akcjonariusz spółki. Dodaje, że każda propozycja współpracy, która zwiększy potencjał firmy i wartość dodaną dla akcjonariuszy, jest mile widziana.

Tymczasem dystrybutor mrożonek rozbudowuje magazyn w Krzeszowicach i wybuduje nowy (w tym tygodniu kupił nieruchomość) pod Warszawą. W obydwu miejscach ma być miejsce na chłodnie.

Lody, pierogi i naleśniki...

Reklama
Reklama

Chłodnia Łódź ma dwie chłodnie - piętrową i parterową. Pierwsza wytwarza lody, druga wyroby mączne. W ofercie ma około 50 rodzajów lodów: na patyku, kostki, rożki, kubki, torciki lodowe oraz rolady. Możliwości produkcyjne tej chłodni to około 2500 ton rocznie. Do wyrobów mącznych należą m. in.: kluski śląskie z mięsem, pyzy ziemniaczane, pierogi, kopytka, naleśniki oraz gołąbki. Możliwości produkcyjne w tym segmencie to około 1500 ton rocznie.

Ponadto Chłodnia Łódź, oprócz działalności usługowej (m. in. wynajem powierzchni), produkcji lodów i wyrobów mącznych, prowadzi także sprzedaż towarów innych producentów. W jej komorach składuje towary około 20 podmiotów, w tym: Agencja Rynku Rolnego, "Mitmar" i "Unipol".

Ważny dzień dla Jago

Dziś mija termin, do którego producent regałów (ich zawalenie się było przyczyną październikowej awarii w magazynie w Krzeszowicach) ma zapoznać się z ekspertyzami i zdecydować, czy wypłaci Jago odszkodowanie. Z powodu awarii spółka straciła 4,3 mln zł.

Zbigniew Mendel zapewnia, że jeżeli producent regałów nie zajmie stanowiska, wówczas Jago będzie dochodziło odszkodowania na drodze sądowej. - Według dwóch niezależnych ekspertyz, przyczyną ubiegłorocznej awarii była wada konstrukcyjna regałów - dodaje prezes.

Po październikowej awarii i obniżce ubiegłorocznych prognoz kurs Jago mocno zniżkował (do 2,3 zł). Od kilku tygodni odrabia straty. W czwartek walory dystrybutora wyceniono na 3,65 zł, po wzroście o 3,7 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama