Eksperci rynku nieruchomości nad Dnieprem oczekują, że w tym roku najbardziej ciekawym debiutem w branży będzie oferta spółki Karawan. Firma rozważa również możliwość sprzedaży udziałów prywatnym inwestorom. Jak wynika z informacji "Parkietu", ostateczna decyzja ma zapaść w lutym. Jeśli Karawan zdecyduje się na wejście na giełdę, poważnie będzie wówczas rozważany debiut w Warszawie. Spółka inwestuje głównie w centra handlowo-rozrywkowe, działające pod tą samą nazwą. Posiada już dwa w Kijowie i Charkowie, o powierzchni przeszło 86 tys. mkw. Są to największe tego typu obiekty na Ukrainie. Spółka zapowiada w tym roku otwarcie centrum handlowego w Dniepropietrowsku i chce zacząć podobne inwestycje w Odessie i Zaporożu.
Na razie z ukraińskich deweloperów na debiut na zagranicznym parkiecie zdecydowała się spółka XXI Century. Przedsiębiorstwo będące w czołówce branży ukraińskiej w grudniu 2005 r. weszło na alternatywny parkiet londyńskiej giełdy (AIM). Spółka zebrała w ofercie 121 mln USD. Jednak papiery firmy nie są zbyt dobrze wyceniane przez brytyjskich inwestorów. Jak wynika z informacji "Parkietu", m.in. z tego powodu władze firmy rozważają wejście na jeszcze jedną zagraniczną giełdę, w grę wchodzi również GPW. Na pytanie o wejście na nadwiślański parkiet przedstawiciele XXI Century odpowiadają: - To ciekawy projekt, jednak mamy dopiero za sobą debiut w Londynie i na razie wystarczy nam środków na rozwój.
W grudniu na ukraiński parkiet PFTS weszła spółka VK Development, kontrolowana przez Retail Group, operatora sieci supermarketów Velikaya Kiszenya. Do pierwotnej oferty przygotowuje się również lider ukraińskiej branży budowlanej T.M.M., który ofertę przeprowadzi we Frankfurcie.
Boom na nieruchomości w Rosji sprawił, że tamtejsze spółki też wybierają się na giełdę. W ub.r. na parkiecie RTS zadebiutowały: World Trade Center, właściciel centrum konferencyjnego i hoteli, Open Investment oraz Sistema-Gals, część holdingu Sistema, należącego do miliardera Władimira Jewtuszenkowa. - W tym roku oczekujemy wejścia na giełdę kolejnych spółek zaangażowanych w deweloperkę. Część z nich prawdopodobnie zdecyduje się na emisję w Londynie, a debiut w Warszawie to raczej kwestia rozważań teoretycznych niż konkretnych planów - mówi nam Rustam Botaszew, analityk banku inwestycyjnego Aton.
Śladem ECM?
Grudniowy debiut czeskiego dewelopera ECM na giełdzie w Pradze sprawił, że więcej tamtejszych spółek z branży zaczęło myśleć o pójściu tą samą drogą. Nad emisją zastanawia się spółka Lighthouse. - W sprawie oferty nie ma jeszcze decyzji, ale rozważamy taką możliwość - zaznacza Gil Romem, dyrektor finansowy firmy. Twierdzi on, że na razie planowane są tylko notowania w Czechach, ale nie wyklucza w przyszłości debiutu na zagranicznej giełdzie.