Producent wykładzin i włóknin pożyczył od ING Banku Śląskiego 25 mln zł. Lentex ma przeznaczyć pieniądze na kupno akcji Novity. Teraz giełdowa spółka kontroluje 5,1 proc. kapitału konkurenta. Kolejne 8,2 proc. ma Krzysztof Moska, znaczący akcjonariusz Lenteksu (inwestor ma 11,6 proc. głosów).
Lentex zamierza ogłosić wezwanie do sprzedaży akcji Novity, aby osiągnąć próg 33 proc. głosów na WZA spółki. Firma będzie też musiała zapewne zaczekać z transakcją na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jednym z warunków umowy kredytowej zawartej z bankiem jest zobowiązanie Lenteksu do informowania ING o bieżących sprawach spółki. W szczególności bank ma być informowany o zmianach składu właścicielskiego i przedmiotu działalności zarówno Lenteksu, jak i Novity. Spółki będą też musiały zgłosić fakt, że którykolwiek ze znaczących akcjonariuszy zmniejszył swoje zaangażowanie. Jeśli do tego dojdzie - ING może renegocjować lub nawet zerwać umowę. Lentex będzie spłacał kredyt w ratach, począwszy od 30 kwietnia br. do 31 grudnia 2010 r. Zabezpieczeniem jest m.in. zastaw na akcjach Novity, które Lentex kupi w wezwaniu za pożyczone pieniądze. Od momentu gdy rozpoczęły się spekulacje na temat wezwania, walory Novity podrożały o ponad 50 proc.
Pozytywna reakcja rynku
Inwestorów ucieszyła