Koniec ubiegłego roku był nie najlepszym okresem dla węgierskiego koncernu paliwowego. Według wstępnych danych notowany na giełdzie w Budapeszcie i Warszawie MOL zarobił w IV kwartale 2006 r. tylko 121,3 mln dolarów (24,5 mld forintów), czyli o 53 proc. mniej niż w tym samym okresie 2005 r. To dużo poniżej oczekiwań analityków, którzy spodziewali się wyniku na poziomie 45 mld HUF.
Trudne warunki
Zdecydowanie słabszy od osiągniętego rok wcześniej okazał się również zysk operacyjny - wyniósł 223,9 mln USD (45,2 mld HUF). W IV kwartale 2005 r. było to 305,5 mln USD (64,7 mld HUF). Przychody koncernu spadły do 3,11 mld USD (627,6 mld HUF), z 3,56 mld USD (753,1 mld HUF). Zarząd tłumaczy tak słabe wyniki trudnymi warunkami działania. "Zysk operacyjny (...) zmniejszył się głównie za sprawą niekorzystnych warunków biznesowych (znaczący spadek marż rafineryjnych dla benzyny oraz oleju napędowego, zmniejszająca się różnica w cenie ropy Brent i Ural, słabnący dolar amerykański oraz wyższe opłaty eksploatacyjne), planowych przestojów, występujących co trzy lata w obu rafineriach, oraz obniżenia wartości zapasów wynikającego ze spadku cen ropy" - wyjaśnia firma w komunikacie. - Gorsze były zarówno wyniki części wydobywczej, jak i rafineryjnej - podkreśla Tamas Pletser, analityk Erste Securities. Dodaje jednak, że zaprezentowane dane nie powinny mieć dużego wpływu na ogólną wycenę MOL-a. Wczoraj za akcję spółki płacono w Budapeszcie 19 750 forintów (spadek o 2,7 proc.)., a na GPW 305,6 zł(spadek o 1,1 proc.). - Najważniejsze jest to, czy zarządowi uda się zrealizować plany - podkreśla analityk. W opracowanej w 2005 r. strategii założono, że do 2010 r. spółka potroi produkcję węglowodorów do 300 tys. baryłek równoważnika ropy (boe) dziennie. Trzykrotnie - do 900 mln boe - mają wzrosnąć rezerwy ropy i gazu.
Kolejne przejęcia?
Wraz z prezentacją wyników MOL zapowiedział, że będzie kontynuować zakupy, by pozbyć się nadmiaru gotówki. - Prowadzimy bardzo poważne rozmowy na temat zakupu (...) aktywów produkcyjnych w Rosji i chcemy zwiększyć produkcję w Pakistanie - mówi Gyorgy Mosonyi, dyrektor generalny MOL. Koncern ma obecnie około miliarda dolarów w gotówce.