Na rynku obligacji przeważała podaż mimo silniejszych rynków bazowych. Impulsem do wyprzedaży była wypowiedź prof. Sławińskiego z RPP. Stwierdził, że zwiększa się ryzyko wzrostu inflacji w przyszłości, a w związku z tym Rada nie powinna czekać z podwyżką stóp procentowych. Po tej wypowiedzi krzywa rentowności przesunęła się do góry o 5-6 punktów bazowych (pb). Wyższa od oczekiwań dynamika płac (wzrost o 8,9 proc. r/r wobec 8,3 proc. r/r spodziewanych przez rynek) także skłoniła inwestorów do redukcji pozycji w obligacjach. Rentowność na całej krzywej wzrosła o kolejne 5 pb., gdyż dane te zinterpretowano jako mocny argument za podwyżką stóp już w czerwcu. Na zamknięcie sesji rentowność benchmarków wynosiła odpowiednio 4,99 proc. dla OK0709, 5,49 proc. dla PS0412 oraz 5,60 proc. dla DS1017. W nadchodzących dniach rynek obligacji bździe, w dalszym ciągu, pod presją publikowanych danych makro czy też sprawozdania z majowego posiedzenia RPP (tzw. minutes), a w związku z tym wyniki aukcji PS0412 (oferta 1 mld zł) zejdą na drugi plan. Uważam, że po danych o płacach prawdopodobieństwo czerwcowej podwyżki wzrosło. Jednak RPP może wstrzymać siź z decyzją do publikacji projekcji inflacyjnej w lipcu.
Analityk Rynków Finansowych Bank Pekao