Reklama

Jesienią mogą być dwie podwyżki cen polis OC

Publikacja: 03.07.2007 07:55

W najbliższych miesiącach kierowców prawdopodobnie czeka nie tylko podwyżka cen polis OC związana z podatkiem Religi (może on doprowadzić do wzrostu cen ubezpieczenia nawet o 15-16 proc.). Niewykluczone że zakłady "dorzucą" jeszcze podwyżkę w związku z koniecznością doliczania VAT-u do odszkodowań z OC wypłacanych na tzw. kosztorys, czyli bezpośrednio do rąk klientów. Z informacji zebranych z rynku wynika, że ta podwyżka może wynieść nawet 10 proc.

Towarzystwa na razie czekają na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego, dotyczącego uwzględniania VAT w odszkodowaniach wypłacanych na kosztorys, jednak przyznają, że mogą być zmuszone do podniesienia cen. Niedawno Komisja Nadzoru Finansowego, na podstawie wyroku SN, wydała ubezpieczycielom zalecenie, zgodnie z którym muszą wypłacać klientom odszkodowanie powiększone o VAT, nawet gdy klienci nie przedstawią faktury za wykonaną naprawę.

- Na razie czekamy jeszcze na pisemne uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego, ponieważ nie jest ono jednoznaczne. Wtedy podejmiemy decyzję, jak podejść do tego problemu - mówi Magdalena Barcicka, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Axy. Przyznaje jednak, że dostosowanie się ubezpieczycieli do tego wyroku może przynieść nawet 10-proc. podwyżki cen polis OC.

Z decyzją zwlekają także inne towarzystwa. - Trudno jest nam na obecnym etapie oszacować następstwa decyzji KNF wobec taryf ubezpieczeniowych, należy się jednak spodziewać, że może ona wpłynąć na wzrost cen polis OC na całym rynku - usłyszeliśmy w biurze prasowym PZU, największego ubezpieczyciela (ma prawie 50-proc. udział w rynku polis OC, jeśli chodzi o przypis składki).

- Mamy wątpliwości co do prawnej zasadności wypłaty VAT w przypadku szkód rozliczanych na tzw. kosztorys - mówi Marek Gołębiewski z Compensy. - Jednak w związku z zaleceniem KNF będziemy musieli się do niego zastosować - dodaje.

Reklama
Reklama

- Ewentualne podwyżki wprowadzane przez firmy w dużej mierze będą zależały od portfela, jaki posiadają - uważa Andrzej Maciążek z Polskiej Izby Ubezpieczeń. - Jeżeli zakład ubezpiecza w większości nowe auta, problem ten dotknie go w mniejszym stopniu. Właściciele takich pojazdów będą decydować się na naprawy w razie ich uszkodzenia - dodaje. Jego zdaniem, w przypadku niektórych klientów starszych aut istnieje ryzyko, że zainkasują odszkodowania, ale nie będą decydować się na naprawianie szkód.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama