Reklama

Płaca minimalna do zmian

Zbyt wysoka, w realiach poszczególnych województw, płaca minimalna podnosi koszt funkcjonowania firm, zatrudniających pracowników bez doświadczenia czy odpowiednich kwalifikacji. Pora zmienić zasady

Publikacja: 17.07.2007 08:57

Wynagrodzenie minimalne oznacza określoną ustawowo kwotę, poniżej której nie można opłacać pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze pracy. Uregulowanie to obowiązuje w większości państw rozwiniętych, choć specyficzne regulacje bywają bardzo różne. W niektórych państwach Unii Europejskiej (w Austrii, Finlandii, Niemczech, Szwecji we Włoszech i na Cyprze) nie istnieje pojęcie ustawowego wynagradzania minimalnego, a ustalane jest ono w drodze negocjacji między pracodawcami i pracownikami w porozumieniach branżowych. W niektórych krajach zaś, np. w Polsce, obowiązuje jedna stawka wynagrodzenia minimalnego na terenie całego kraju. W jeszcze innych - jest ona zróżnicowana regionalnie.

Różne rozwiązania

Jednocześnie coraz częściej odchodzi się od jednolitej kwoty wynagrodzenia minimalnego i przyjmowane są dodatkowe warunki jej ustalania. Należą do nich:

- zależność płac od wieku pracownika; w Holandii zasada ta funkcjonuje od wielu lat i jest wyrazem poglądów na potrzeby młodych pracowników, nieobciążonych rodziną; pełna stawka płacy minimalnej przysługuje w tym kraju dopiero od 23 roku życia, a w odniesieniu do młodszych pracowników ustalana jest w procentach pełnej stawki w następującej wielkości: wiek do 22 lat - 85 proc., do 21 lat - 72,5 proc., do 20 lat - 61,5 proc., do 19 lat- 52,5 proc., do 18 lat - 45,5 proc.;

- zależność od stażu pracy związana z wiekiem (Belgia);

Reklama
Reklama

- zależność od rodzaju pracy (Grecja); płaca minimalna dla nierobotniczych stanowisk pracy jest wyższa i ustalana miesięcznie, dla robotników jest niższa i ustalana godzinowo;

- wyższe stawki dla robotników wykwalifikowanych i niższe dla niewykwalifikowanych (Luksemburg);

- odrębne stawki dla służby domowej (Portugalia, Hiszpania); zróżnicowanie to wynika z częściowego opłacania tej pracy w formie mieszkania i wyżywienia.

U nas negocjacje trójstronne

W Polsce wynagrodzenie minimalne jest corocznie ustalane przez Komisję Trójstronną ds. Społeczno-Gospodarczych lub rząd, jeśli komisja nie jest w stanie określić poziomu najniższych płac w wyznaczonym terminie. Przy określaniu ich dynamiki bierze się pod uwagę m.in. prognozowany wskaźnik inflacji oraz 2/3 przewidywanego wzrostu produktu krajowego brutto.

W naszym kraju miesięczne wynagrodzenie minimalne brutto wyniosło w 2006 r. 899 zł, a od 01.01.2007 r. podniesione zostało do 936 zł (wzrost o 4,1 proc.), stanowiąc nominalnie równowartość 246 euro. Po uwzględnieniu różnic w poziomie cen rzeczywista siła nabywcza tych wynagrodzeń osiąga 389 euro.

Reklama
Reklama

Z przedstawionego wykresu widać ogromne zróżnicowanie najniższych płac w poszczególnych krajach. Szczególnie jaskrawo różnica ta występuje pomiędzy starymi i nowymi krajami UE. Sytuacja każdego kraju jest odmienna. Wśród krajów UE-15 są trzy: Grecja, Hiszpania i Portugalia o płacy minimalnej (według parytetu siły nabywczej) w przybliżeniu 1,5-krotnie niższej od pozostałych starych krajów oraz dwa nowe kraje: Malta i Słowenia, w których płaca ta jest wyższa niż w Portugalii, a na Malcie także niż w Hiszpanii i Grecji.

Poziom płac minimalnych w Polsce mniej więcej odpowiada naszemu miejscu na gospodarczej mapie Europy. Są one prawie dwukrotnie wyższe niż w Rumunii i Bułgarii, o około 20 proc. wyższe niż w krajach bałtyckich, ale o 9 proc. niższe niż na Węgrzech i prawie 20 proc. niż w Czechach.

Luksemburg płaci najlepiej

Najwyższa płaca minimalna (przekraczająca 1,5 tys. euro) obowiązuje w Luksemburgu. Jest ona ponad 7-krotnie wyższa niż w Rumunii i prawie 4-krotnie niż w Polsce.

Pomiędzy krajami obserwuje się bardzo duże zróżnicowanie odsetka pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy, pobierających płacę minimalną. W Hiszpanii, na Malcie, Słowacji, w Wielkiej Brytanii, Czechach, Holandii, Słowenii nie przekracza on 3 proc. ogółu zatrudnionych. W Polsce, Irlandii, Portugalii, Estonii i na Węgrzech kształtuje się w granicach 3-8 proc. W Rumunii, Litwie, Łotwie i LuksemburguCharakterystycznym aspektem kształtowania się płacy minimalnej jest większy odsetek kobiet niż mężczyzn ją pobierających. Zjawisko to występuje od wielu lat i dotyczy wszystkich krajów (z wyjątkiem Malty i Węgier) niezależnie od poziomu kwoty najniższego wynagrodzenia. Pewne różnice zależą od tego, czy wynagrodzenie minimalne wypłacane jest również za proste prace produkcyjne, czy tylko za prace usługowe, które z reguły opłacane są najniżej i wykonywane głównie przez kobiety.

Pod względem relacji minimalnego wynagrodzenia do średnich wynagrodzeń w przemyśle i usługach kraje UE można podzielić na cztery grupy. Nie przekracza ona 35 proc. w Polsce Rumunii, Estonii, Łotwie i Słowacji. Od 36 do 41 proc. kształtuje się na Węgrzech, Litwie, Czechach, Hiszpanii i Portugalii. Około 45 proc. stanowi w Słowenii i Holandii, a aż ponad 49 proc. w Bułgarii, na Malcie w Luksemburgu i Irlandii.

Reklama
Reklama

Region regionowi nierówny

Duże zastrzeżenia budzi kształtowanie się relacji płacy minimalnej - ustawowo ujednoliconej dla całego kraju - do przeciętnego wynagrodzenia w układzie regionalnym. W Polsce nierównomierny rozwój społeczno-gospodarczy województw spowodował np., że o ile w pierwszym półroczu 2007 r. minimalne wynagrodzenie stanowiło aż 42 proc. przeciętnego wynagrodzenia w województwie warmińsko-mazurskim, to w mazowieckim - zaledwie 28 proc.

Jeszcze większe zróżnicowanie występuje wewnątrz poszczególnych województw (tak jest także w przypadku np. bezrobocia). Pojawia się więc coraz częściej postulat regionalnego zróżnicowania płacy minimalnej. Jest on ze wszech miar racjonalny. Zbyt wysoka, w realiach poszczególnych województw (średnie wynagrodzenia, poziom kosztów utrzymania) płaca minimalna podnosi bowiem koszt funkcjonowania firm, zatrudniających pracowników bez doświadczenia czy odpowiednich kwalifikacji. W konsekwencji pracodawcy ograniczają zatrudnienie osób najbardziej zagrożonych bezrobociem. Jest to typowy przykład, jak decyzje podjęte w interesie najsłabszych ekonomicznie grup społecznych mogą przynieść odwrotne od zamierzonych skutki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama