Reklama

Potężni rywale PGF

W poniedziałek szefowie Polskiej Grupy Farmaceutycznej zaprezentują szczegóły ekspansji zagranicznej spółki. PGF ruszy na podbój Wysp Brytyjskich. Stanie więc przed nie lada zadaniem zmierzenia się w bezpośredniej konkurencji z największymi dystrybutorami leków w Europie

Publikacja: 21.07.2007 09:41

Polska Grupa Farmaceutyczna przymierza się do wejścia na zagraniczne rynki (o szczegółach ekspansji zarząd spółki ma poinformować w poniedziałek). Na początek PGF chce otwierać apteki w Wielkiej Brytanii. Giełdowa spółka może się więc stać bezpośrednim konkurentem największych dystrybutorów leków w Europie. I to na ich terenie.

Choć o możliwym wejściu największych sieci hurtowych i detalicznych do Polski mówi się już od dawna, na razie pojawiły się tu dwie. Ponad dwa lata temu giełdowa wówczas spółka Orfe została przejęta przez holenderską grupę OPG. W naszym kraju apteki prowadzi też międzynarodowy koncern Phoenix Pharma. Najpotężniejszymi jednak potencjalnymi rywalami PGF na europejskiej arenie będą Alliance Boots i Celesio.

W hurcie i detalu

Wszystkie największe firmy dystrybucyjne w Europie działają zarówno w hurcie, jak i detalu. Podobny model w Polsce przyjęło PGF. Rynki dość istotnie się jednak różnią. O ile zachodnioeuropejskie spółki zazwyczaj są właścicielami aptek, do których dostarczają leki, o tyle w Polsce tylko kilkaset na prawie 13 tys. punktów detalicznych należy do sieci. PGF ma około 300 własnych aptek. Tymczasem Alliance Boots dysponuje ponad 2,5 tys. punktów w krajach Unii Europejskiej, w tym 2,25 tys. w Wielkiej Brytanii. Sieć Celesio liczy około 2,1 tys. aptek, z czego ponad 1,5 tys. działa na Wyspach.

Dysproporcje wydają się bardzo duże, jednak PGF dodatkowo współpracuje z 1,3 tys. placówek w ramach stworzonego przez siebie programu partnerskiego "Dbam o Zdrowie". W ciągu kolejnych trzech lat chce zwiększyć liczbę aptek działających pod tym szyldem do prawie 2,5 tys. Podstawową funkcją programu jest umożliwienie farmaceutom i ich pacjentom dostępu do tańszych leków. - Program został uznany w 2006 roku za najbardziej efektywny kosztowo system dystrybucji leków w Polsce - mówi Jacek Daunehauer, wiceprezes PGF ds. strategii i rozwoju. - Dzięki wykorzystaniu ekonomii skali, wspólnej polityce zakupowej i szybkiej sieci logistycznej możemy redukować koszty funkcjonowania pojedynczej apteki - dodaje.

Reklama
Reklama

Bogate rynki kuszą

Oczywiście sama liczba aptek, którym dystrybutor dostarcza leki, nie jest wystarczającym miernikiem jego siły na rynku. W różnych krajach pacjenci i systemy refundacyjne dysponują nieporównywalnymi pieniędzmi. Obroty PGF w Polsce (gdzie leki są jednymi z najtańszych w UE) są dwudziestokrotnie niższe niż Celesio (około 80 mld zł rocznie). Ale właśnie potencjał dużych i bogatych rynków zachodnich kusi polską firmę. Z badań Eurostatu wynika, że w tych państwach, gdzie istnieją sieci apteczne w jakiejkolwiek formie, leki są zazwyczaj relatywnie tańsze. Nie wszędzie jednak prawo pozwala na taką konsolidację, choć Unia Europejska naciska na liberalizację rynku w tych krajach (np. Niemcy, Włochy), gdzie leki są, jej zdaniem, za drogie.

W Polsce widoczna jest tendencja odwrotna. Przygotowywane nowe prawo farmaceutyczne ma ograniczyć możliwość konsolidacji poziomej (jeżeli chodzi o detal), jak i pionowej (kontrolowanie sprzedaży hurtowej i detalicznej przez jeden podmiot). Obawy przed ograniczeniami w kraju mogą być kolejnym powodem, który pcha PGF na inne rynki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama