Bezpłatne przelewy do Polski, obsługa telefoniczna w rodzimym języku oraz darmowa linia kredytowa - to elementy nowej oferty Banku Handlowego skierowanej do Polaków przebywających za granicą. Dzięki współpracy z grupą Citi oferta jest dostępna w ośmiu krajach, ale plany przewidują, że do końca 2008 roku liczba ta wzrośnie do ponad 15.

- Kilkanaście milionów ludzi za granicą silnie odczuwa związek z Polską. W zeszłym roku przesłali oni do kraju ponad 6 mld euro - mówi Sławomir Sikora, prezes Banku Handlowego. Jego zdaniem oferta trafia w ich potrzeby. Prezes nie chciał zdradzić, ilu klientów spodziewa się dzięki niej pozyskać.

Od początku września Polacy mieszkający w krajach objętych programem mogą bezpłatnie otworzyć konto w Citibanku za pośrednictwem infolinii w języku polskim. Oprócz oprocentowania na poziomie 6,27 proc. (w funtach) i darmowego limitu kredytowego do 500 funtów, najistotniejszą usługą, jak twierdzą przedstawiciele banku, są bezpłatne i natychmiastowe przelewy na rachunek prowadzony w Polsce przez Bank Handlowy.

Stworzono też możliwość zlecenia przez klienta przebywającego za granicą założenia konta dla odbiorcy przelewów w Polsce. W celu dokończenia operacji bank sam skontaktuje się ze wskazaną osobą. - Chcemy powiązania klientów za granicą z ich bliskimi w Polsce - przekonuje Sonia Wędrychowicz, wiceprezes Banku Handlowego.

Bank Handlowy chce wykorzystać pozycję, jaką daje mu obecność w grupie Citi, prowadzącej działalność w wielu krajach na świecie. Podobne programy były już organizowane przez Citi m.in. dla Hindusów, Koreańczyków i Meksykanów zamieszkałych w USA.