Utrzymujący się wysoki popyt na sprzęt komputerowy skłonił największego producenta mikroprocesorów do podniesienia prognoz przychodów.

Spółka z Santa Clara w Kalifornii oczekuje, że jej wpływy ze sprzedaży w bieżącym kwartale zamkną się w przedziale od 9,4 mld do 9,8 mld USD. Wcześniej przewidywała, że znajdą się między 9 mld a 9,6 mld USD. Wysoka ma być także rentowność brutto (zysk po odjęciu kosztów produkcji do przychodów) - ma przekroczyć spodziewane 52 proc. W II kwartale wskaźnik rentowności wynosił 46,9 proc.

Wyniki finansowe Intela, który dostarcza około czterech piątych wszystkich procesorów, są uważane za papierek lakmusowy kondycji branży komputerowej na świecie. Ostatnio miała się ona całkiem dobrze. W drugim kwartale globalny rynek pecetów powiększył się o 12,5 proc., więcej niż oczekiwali eksperci.

Sam Intel jeszcze niedawno nie radził sobie zbyt dobrze, tracąc rynek na rzecz AMD. Ale kondycję koncernu poprawiły decyzje o pozbyciu się nierentownych oddziałów, cięciu etatów i rozwoju nowych produktów.

CNNMoney. com, Bloomberg