Już około miliarda złotych zainwestowały w ukraińskie banki trzy polskie grupy, które zdecydowały się podjąć działalność za naszą wschodnią granicą. Chodzi o Bank Pekao, PKO BP i Getin Holding. W ostatnich dniach o objęciu nowych emisji swoich zagranicznych filii informowały PKO BP i Getin. Z kolei najwięcej zainwestowało Pekao, ale też ono pierwsze może zniknąć z ukraińskiego rynku.
Zainwestowało, ale wyjdzie?
Pekao tylko w tym roku kupiło za 326 mln zł HVB Bank Ukraina. Ukraiński bank należał do właściciela Pekao - włoskiej grupy UniCredit.
Transakcja była elementem "robienia porządków" po przecięciu przez UCI niemieckiej HVB Group. Włosi zdecydowali, że za operacje grupy na Ukrainie będzie odpowiadać Pekao. Stąd odkupienie przez polski bank filii HVB i połączenie jej z UniCredit Ukraina, który funkcjonuje od ponad 10 lat (Pekao odziedziczyło ten bank po Banku Depozytowo-Kredytowym, wchłoniętym pod koniec lat 90. w ramach konsolidacji grupy Pekao). W UniCredit Ukraina warszawski bank zainwestował dotychczas ok. 300 mln zł.
Szanse na utrzymanie przez Pekao odpowiedzialności za rynek ukraiński w grupie UCI wyraźnie zmalały po tym, jak należący do Włochów Bank Austria Creditanstalt kupił niedawno Ukrsocbank, szósty co do wielkości bank na ukraińskim rynku. Prawdopodobnie dojdzie do kolejnej fuzji w ramach grupy UCI na Ukrainie. Z tym, że kontrola nad tym rynkiem może przejść w ręce BACA. - Gdyby menedżerowie Pekao nie mieli na głowie fuzji z BPH, to ich pozycja w rozmowach w ramach grupy byłaby mocniejsza. Teraz większe szanse mają Austriacy - mówi nasz rozmówca z branży finansowej. Według niego, na korzyść polskiego banku przemawia głównie to, że UniCredit zobowiązał się do zarządzania operacjami na Ukrainie właśnie za pośrednictwem swojej polskiej spółki zależnej.