Reklama

Oponeo.pl może zarobić więcej niż planował zarząd

Internetowy sklep z oponami i felgami za pieniądze z giełdy chce rozpocząć sprzedaż w Europie Zachodniej

Publikacja: 13.09.2007 08:16

Oferta publiczna Oponeo.pl obejmowała 4 mln akcji serii B. Prawa do akcji zadebiutowały wczoraj na GPW po 8,25 zł, czyli o 3,13 proc. powyżej ceny emisyjnej (8 zł). Na zamknięciu sesji kurs Oponeo.pl wyniósł 7,93 (spadek o 0,9 proc.). Obroty przekroczyły 7,8 mln zł, a właściciela zmieniło ponad 474 tys. papierów. - Przy obecnej koniunkturze na giełdzie nasz debiut nie wypadł najgorzej. W ujęciu długoterminowym to opłacalna inwestycja. Inwestorzy na pewno nie stracą na naszych akcjach - mówił prezes Dariusz Topolewski.

Przekroczą prognozę

Prezes Oponeo. pl spodziewa się lepszych wyników finansowych, niż prognozowane na ten rok 45 mln zł przychodów i 3 mln zł zysku netto. - Tylko po ośmiu miesiącach 2006 r. osiągnęliśmy trzycyfrowy wzrost sprzedaży. Utrzymamy tę dynamikę - stwierdził prezes Topolewski. Dodał, że prognozy zawarte w prospekcie emisyjnym były konserwatywne.

- Lepiej zaskoczyć inwestorów niż obniżać prognozy - tłumaczył prezes Oponeo.pl. W prospekcie spółka zadeklarowała, że w 2008 r. przychody mogą wynieść 90 mln zł, a zysk netto 6,04 mln zł. W 2006 r. firma miała 1,26 mln zł zysku netto, a sprzedaż 166 tys. opon dała jej 29,83 mln zł przychodów.

Według własnych szacunków, Oponeo.pl ma 65 proc. udziału w internetowej sprzedaży opon w Polsce i 3 proc. udziału w rozdrobnionym rynku sprzedaży opon w ogóle. Według Piotra Zielaka, dyrektora generalnego Continental Opony Polska, kanał internetowy stanowi 5 proc. całości sprzedaży opon. - W ciągu 10 lat może wzrosnąć do 12-15 proc. - twierdzi P. Zielak.

Reklama
Reklama

Ekspansja w Europie

Firma Oponeo. pl pozyskała z giełdy 32 mln zł, które przeznaczy m.in. na budowę centrum logistycznego i rozwój systemów informatycznych, dzięki którym spółka będzie sprzedawać opony za granicę.

- Już teraz mamy stronę internetową w językach obcych. Na początku 2008 r. chcemy sprzedawać w Czechach, na Słowacji, Niemczech i krajach anglosaskich.

Continental Rynek opon powiększy się

Sprzedaż opon do samochodów osobowych i dostawczych w Polsce będzie rosła o 5 proc. rocznie - szacuje Continental Opony Polska, spółka córka niemieckiego koncernu Continental.

- Rynek opon w Polsce zwiększy się z obecnych 10,5 mln sztuk do 11,3 mln w 2012 roku - mówi Piotr Zielak, dyrektor generalny COP.

Reklama
Reklama

P. Zielak spodziewa się, że sprzedaż koncernu Continental w Polsce w bieżącym roku wyniesie 1,7 mln sztuk, podczas gdy w zeszłym roku sięgnęła 1,3 mln sztuk.

- Udział naszej firmy w polskim rynku opon powinien wzrosnąć o 1 punkt procentowy, do około 14 proc. - mówi

P. Zielak. W Polsce więcej sprzedaje się opon letnich, które stanowią ponad połowę wszystkich sprzedawanych (53 proc.). Pozostała część to opony zimowe (47 proc.).

Koncern Continental Europe ma 15 zakładów produkujących opony i produkty gumowe w całej Europie. Pod względem sprzedaży opon Polska zajmuje szóste miejsce. Wyprzedzają nas Włochy, Wielka Brytania z Irlandią, Francja i Niemcy, które utrzymują niekwestionowaną pozycję lidera w Europie. Z prognoz wynika, że w tym roku w Niemczech ma się sprzedać 62 mln opon.

Koncern Continental nie posiada zakładu produkującego opony w naszym kraju. W Polsce niemiecka firma prowadzi działalność handlową i dystrybucyjną. W zeszłym roku produkty niemieckiego koncernu sprzedane w naszym kraju dały firmie Continental Opony Polska 310 mln zł przychodów. Firma nie podaje zysku netto. Tegoroczna prognoza zakłada osiągnięcie 450 mln zł przychodów. W całej Europie niemiecki koncern miał w 2006 r. obroty w wysokości 14,9 mld euro.

Największym konkurentem Continentalu na polskim rynku opon jest Dębica, której głównym udziałowcem jest amerykański Goodyear, oraz Michelin Polska francuskiego Michelina.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama