Radpol, producent wyrobów termokurczliwych (rur i osprzętu kablowego) udoskonala technologię. Zakończył już jeden z etapów prac z tym związanych. W ramach badań opracowano nowe typy materiałów przeznaczonych m.in. do wyrobu rur cienkościennych. Znajdą one zastosowanie w branży samochodowej oraz w sektorze AGD. - Nowe materiały są bardziej elastyczne oraz odporne na temperaturę - mówi Andrzej Sielski, prezes Radpolu. - Już wprowadzamy je do produkcji.
Prezes informuje, że inwestycje w nowe technologie są dla spółki priorytetem. - W naszej branży tylko one dają szansę na rozwój i utrzymanie pozycji lidera na rynku. Do tej pory na badania przeznaczaliśmy rocznie nie mniej niż 1 mln zł. W kolejnych latach budżet na ten cel może się zwiększyć - mówi prezes Sielski.
Firma opracowała również własną recepturę na materiały dla tzw. energetyki średnich napięć (do 20 kV), co ma pozwolić na dalsze poszerzenie asortymentu dla tego sektora. Uruchomiła nowe linie, które kosztowały łącznie 4,41 mln zł. Pieniądze na inwestycje spółka pozyskała z kwietniowej publicznej oferty akcji (41,3 mln zł). - Pieniędzmi z emisji zarządzamy racjonalnie (program inwestycyjny rozłożony jest na lata 2007-2012 - przyp. red.). Podpisujemy umowy i płacimy zaliczki. Wszystko udaje nam się realizować terminowo - mówi prezes. Firma inwestuje w park maszynowy i rusza z rozbudową zakładu produkcyjnego. Około 4 tys. mkw. dodatkowej powierzchni ma powstać w tym roku. Radpol rozważa też przejęcia spółek o przychodach od 20 do 100 mln zł.
Firmie sprzyja koniunktura w budownictwie. Zgodnie z prognozą z prospektu emisyjnego, przychody spółki mają wynieść w 2007 r. ponad 32,45 mln zł, a zysk netto 5,40 mln zł. - Jesteśmy zadowoleni z realizacji budżetu i wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu trzeciego kwartału podniesiemy prognozy - informuje A. Sielski. W piątek akcje kosztowały 11,75 zł, a w ofercie 6,8 zł.