Inwestorzy nie mieli wątpliwości, że amerykański bank centralny (Fed) obniży swoją główną stopę, ale nie byli pewni o ile. Ben Bernanke, szef Fedu, i pozostali członkowie komitetu otwartego rynku jednomyślnie zdecydowali o redukcji oprocentowania funduszy federalnych aż o 50 punktów bazowych, z 5,25 proc. do 4,75 proc. Oznacza to, że zagrożenie dla koniunktury gospodarczej jest poważne. Również o 50 pkt bazowych, do 5,25 obniżono stopę dyskontową. Fed zapowiedział, że będzie monitorował sytuację i w razie konieczności podejmie działania stabilizujące ceny i stymulujące wzrost gospodarki. Indeksy przed komunikatem Fedu miały 0,60-proc. zyski, a później zwiększyły je nawet do ponad 2 proc.