"Jeśli dojdzie do fuzji z Prokom Software, powstanie siódma firma informatyczna pod względem kapitalizacji w Europie. Oczywiście, stawiamy sobie jeszcze wyższe cele" - powiedział Góral na konferencji prasowej.
Szefowie Asseco chcą, żeby do końca listopada do sądu wniesiono plany połączeniowe obu spółek, a do końca stycznia o fuzji wypowiedzieli się ich akcjonariusze na walnych zgromadzeniach. W tym scenariuszu połączenie miałoby zostać zarejestrowane do końca marca.
Cenę pakietu akcji należących do Ryszarda Krauze i Prokom Investments obniżono z 700 mln zł, które ustalono w zeszłym tygodniu. Tamtą cenę rynek uznał za zbyt wysoką i zareagował silną przeceną akcji Asseco.
"To wcale nie była tragiczna cena, bo połączenie Asseco i Prokomu ma silny sens ekonomiczny. Oczywiście cieszę się, ze udało się zapłacić mniej" - powiedział Góral.
Ostatnie kontrowersje wzbudza parytet, według którego walory Prokomu mają być wymienione na połączeniowe akcje Asseco. Zarząd Asseco zamierza zaproponować w ustalenie na poziomie 1,82 akcji połączeniowej Asseco za jedną akcję Prokom Software. Podstawą tego parytetu są średnie 3-miesięczne kursy akcji Asseco i Prokom Software na GPW liczone za okres do dnia 11 września 2007 roku.