Wrocławski dystrybutor sprzętu komputerowego, AB, ujawni dzisiaj informację dotyczącą przejęcia firmy z branży działającej na rynkach czeskim i słowackim - dowiedział się nieoficjalnie "Parkiet". Spółka prawdopodobnie poinformuje o podpisaniu umowy warunkowej. Do jej finalizacji będzie potrzebna jeszcze zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji iKonsumentów. Przejęcie zostanie sfinansowane ze środków z emisji akcji, która będzie głosowana na NWZA 21 września. Pod koniec sierpnia spółka informowała, że chce wyemitować około 6 mln akcji serii H, I, J, K z wyłączeniem prawa poboru (teraz kapitał dzieli się na 11,7 mln walorów).
Zarząd AB długo trzymał w tajemnicy szczegóły planowanej transakcji. Już w zeszłym roku sygnalizował, że jest zainteresowany rynkami zagranicznymi, sąsiadującymi z Polską. Spółka wykluczała jednak z kręgu zainteresowań rynek rosyjski i ukraiński, ze względu na ich nieprzewidywalność. Rynek mógł nabrać podejrzeń o zamiarach spółki po tym jak kilka miesięcy temu przetłumaczyła swoją stronę internetowa na język czeski i słowacki.
Jak się dowiedział "Parkiet" przychody "upolowanej" spółki są zbliżone do przychodów AB, które w zeszłym roku wyniosły 1,23 mld zł, przy 9,6 mln zł zysku netto. Po dwóch kwartałach narastająco przychody sięgnęły 641,37 mln zł, w II kwartale zaś 298,85 mln zł. Wczoraj kurs AB spadł o 3,77 proc. do 23 zł.