Według Ministerstwa Skarbu Państwa, "połączenie organizacyjne lub kapitałowe" PKN Orlen i Grupy Lotos powinno nastąpić z zachowaniem odrębności prawnej przedsiębiorstw. Konkretna koncepcja konsolidacji nie jest jeszcze znana, ale, jak poinformował wczoraj Wojciech Jasiński, minister skarbu państwa, trwają prace studyjne.
Resortowa schizofrenia?
Przypomnijmy, że koncepcja połączenia koncernów jest niezgodna z rządową strategią dla sektora naftowego z początku roku. Minister Jasiński, pytany przez dziennikarzy (na otwarciu konferencji branżowej "Nafta i Gaz"), czy w MSP trwają prace nad zmianą tego dokumentu, powiedział, że "to domena Ministerstwa Gospodarki". Tymczasem Piotr Woźniak, szef resortu gospodarki, twierdzi, że w jego ministerstwie żadne takie prace się nie toczą.
Nie wiadomo jeszcze, kto kogo
- Projekt fuzji jest w fazie studiów i opracowań - poinformował W. Jasiński. Wbrew temu, co mówił premier Jarosław Kaczyński w zeszłym tygodniu, na razie nie wiadomo, który koncern będzie przejmującym, a który przejmowanym. Szef rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości powiedział w zeszły piątek, że decyzja w sprawie konsolidacji zapadnie w ciągu 10-11 miesięcy, a w procesie połączenia firmą wiodącą może być gdańska Grupa Lotos.