Reklama

Konsolidacja PKN Orlen i Grupy Lotos - nie jest pewne, kto kogo przejmie

Nieznane są jeszcze szczegóły ewentualnej konsolidacji paliwowych firm. Minister skarbu sugeruje jednak, że spółki powinny zachować odrębność prawną, i osobiście opowiada się za wiodącą rolą płockiego koncernu w procesie łączenia

Publikacja: 27.09.2007 07:37

Według Ministerstwa Skarbu Państwa, "połączenie organizacyjne lub kapitałowe" PKN Orlen i Grupy Lotos powinno nastąpić z zachowaniem odrębności prawnej przedsiębiorstw. Konkretna koncepcja konsolidacji nie jest jeszcze znana, ale, jak poinformował wczoraj Wojciech Jasiński, minister skarbu państwa, trwają prace studyjne.

Resortowa schizofrenia?

Przypomnijmy, że koncepcja połączenia koncernów jest niezgodna z rządową strategią dla sektora naftowego z początku roku. Minister Jasiński, pytany przez dziennikarzy (na otwarciu konferencji branżowej "Nafta i Gaz"), czy w MSP trwają prace nad zmianą tego dokumentu, powiedział, że "to domena Ministerstwa Gospodarki". Tymczasem Piotr Woźniak, szef resortu gospodarki, twierdzi, że w jego ministerstwie żadne takie prace się nie toczą.

Nie wiadomo jeszcze, kto kogo

- Projekt fuzji jest w fazie studiów i opracowań - poinformował W. Jasiński. Wbrew temu, co mówił premier Jarosław Kaczyński w zeszłym tygodniu, na razie nie wiadomo, który koncern będzie przejmującym, a który przejmowanym. Szef rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości powiedział w zeszły piątek, że decyzja w sprawie konsolidacji zapadnie w ciągu 10-11 miesięcy, a w procesie połączenia firmą wiodącą może być gdańska Grupa Lotos.

Reklama
Reklama

- Mnie jako płocczaninowi bliższa jest koncepcja fuzji pod egidą PKN Orlen - powiedział W. Jasiński. - W Gdańsku z kolei są koncepcje, żeby przekonać premiera, aby wiodącym był Lotos - dodał. Według W. Jasińskiego, premier nie ma obecnie konkretnej koncepcji połączenia.

Chodzi o (nie)bezpieczeństwo

Szef MSP tłumaczył, że pomysł J. Kaczyńskiego na konsolidację firm jest bardziej związany z bezpieczeństwem energetycznym niż ze "sferą biznesową". - Chodzi o to, aby wszystkie polskie spółki nie tylko konkurowały między sobą, ale także, aby mogły być konkurencją na zewnątrz (poza Polską - red.) - wyjaśnił W. Jasiński.

O bezpieczeństwo chodzi też Piotrowi Kownackiemu, prezesowi płockiego koncernu, który propaguje opcję przejęcia Lotosu przez PKN Orlen. Ma ona pomóc spółce zabezpieczyć się przed wrogim przejęciem przez Rosjan. Paweł Olechnowicz, prezes gdańskiego Lotosu, uważa, że koncepcja fuzji przedstawiona przez PKN Orlen nie zabezpiecza koncernu przed wrogim przejęciem. - Stwarza wręcz natychmiastowe możliwości takiego przejęcia - stwierdził Olechnowicz.

Tymczasem największe związki zawodowe w Orlenie skierowały pismo do premiera, w którym żądają wyjaśnień w sprawie fuzji z Lotosem.

"Optymistyczna" prognoza

Reklama
Reklama

Według opublikowanej wczoraj prognozy Grupy Lotos, zysk netto, przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej, wyniesie w tym roku 634 mln zł, a zysk operacyjny 659 mln zł. Spółka prognozuje, że wydobycie ropy naftowej w 2007 roku przekroczy 202 tys. ton. Według założeń zarządu, średnioroczny kurs dolara wyniesie 2,82 zł. - Prognoza jest optymistyczna i nie spodziewam się, że zostanie przekroczona - powiedział Ludomir Zalewski z DM PKO BP.

Niższa prognoza, bo gorsze warunki

Z opublikowanej wczoraj prognozy na ten rok wynika, że Grupa Lotos spodziewa się mniejszego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej oraz niższego wyniku operacyjnego w porównaniu z 2006 rokiem. Prezes tłumaczy

to spadkiem średniorocznego dyferencjału o 10 proc., różnicami kursowymi i mniejszym wydobyciem z Bałtyku.

Prognozowane wyniki są wyższe od oczekiwań analityków.

Wczoraj kurs spółki zakończył dzień spadkiem o 1,1 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama