Reklama

Sukces oferty OMV zależy od inwestorów z Zachodu

Publikacja: 27.09.2007 07:40

Szanse na powodzenie ewentualnego wezwania na akcje MOL-a, które może ogłosić OMV, wydają się niewielkie. Austriacka firma ma wprawdzie zapewnione kredytowanie tej operacji. Kontroluje też ponad 20 proc. akcji MOL-a. Przeciwko przemawiają jednak obecna struktura akcjonariatu (MOL kontroluje 40 proc. własnych akcji) oraz zapisy statutowe ograniczające udział w głosach poszczególnych akcjonariuszy do 10 proc.

Analitycy wskazują też, że MOL może w każdej chwili umorzyć część własnych akcji, które ma na rachunku lub kontroluje za pomocą węgierskich banków OTP i MFB i zaprzyjaźnionych z nim inwestorów finansowych (Magnolia i BNP Paribas; MOL ma opcję odkupu od nich swoich walorów). Tym samym zwiększyłby liczbę "martwych" akcji, z których Austriacy nie mogliby wykonywać prawa głosu (ze względu na ograniczenia statutowe). Po umorzeniu poprawiłyby się też wskaźniki finansowe, takie jak zysk na akcję. Mogłoby to zachęcić pozostałych akcjonariuszy, głównie zagraniczne fundusze (to one mają większość z 38 proc. papierów MOL-a będących w wolnym obrocie), do niesprzedawania akcji w wezwaniu.

Jeżeli jednak zagraniczni inwestorzy odpowiedzą na wezwanie i OMV skupi większość akcji pozostających w wolnym obrocie, może uzyskać na tyle silną pozycję w MOL-u, by zablokować ewentualne wejście do spółki innych inwestorów branżowych. Mógłby też skłonić zarząd MOL-a oraz władze węgierskie do negocjacji w sprawie fuzji lub przynajmniej bliższej współpracy.

Wezwanie także na GPW?

Na rachunkach polskich inwestorów wciąż znajduje się około 900 tys. akcji MOL-a (0,8 proc. łącznej liczby). Czy ewentualne wezwanie ogłoszone przez Austriaków obejmować będzie te papiery? - Jest zbyt wcześnie, aby na to odpowiedzieć - mówi Thomas Huemer, rzecznik OMV. - Zresztą naszą ofertę złożymy dopiero po usunięciu ze statutu MOL-a zapisów ograniczających udział w głosach - przypomina.

Reklama
Reklama

Atrakcyjna cena

Cena proponowana przez OMV (32 tys. forintów, czyli około 480 zł) wydaje się atrakcyjna, zwłaszcza dla drobnych inwestorów. Jest bowiem o niemal 80 zł (20 proc.) wyższa od kursu z dnia poprzedzającego ogłoszenie informacji o możliwym wezwaniu. Jest też o około 5 proc. wyższa od historycznego maksimum, jakie kurs akcji MOL-a osiągnął pod koniec czerwca, po rozpoczęciu skupu własnych walorów.

Cena oferowana przez OMV przewyższa wszystkie dostępne wyceny akcji MOL-a, sporządzone przez analityków w ostatnich miesiącach. Średnia wycena akcji z 17 raportów opublikowanych w tym roku to około 25,8 tys. forintów (387 zł), a najwyższa wycena wynosi 31 tys. forintów, czyli 465 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama