Reklama

Drozapol rozczarował inwestorów, notując stratę operacyjną

Zalew importowanych wyrobów hutniczych spowodował, że nie tylko Drozapol-Profil miał problem z rentownością handlu. Spółka obiecuje zysk operacyjny w IV kwartale

Publikacja: 03.11.2007 08:41

Wyniki bydgoskiego dystrybutora stali, wypracowane w III kwartale, rozczarowały akcjonariuszy. W piątek papiery potaniały o 7,6 proc., do 9,6 zł.

Magazyny pełne drogiej stali

W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spółka zwiększyła przychody o 6 proc., do 51,47 mln zł, jednak zysk brutto ze sprzedaży stopniał ponaddwukrotnie, do 2,75 mln zł. To nie wystarczyło, by pokryć koszty sprzedaży i ogólnego zarządu. W rezultacie bydgoska spółka zanotowała 37 tys. zł straty operacyjnej wobec 3,21 mln zł zysku rok wcześniej.

Drozapol osiągnął zysk netto dzięki działalności finansowej. Zarobek wyniósł 369 tys. zł, czyli o ponad osiem razy mniej niż rok wcześniej.

- Zysk operacyjny był niemożliwy do osiągnięcia ze względu na niekorzystne otoczenie rynkowe - mówi Grzegorz Dołkowski, wiceprezes Drozapolu. Mimo niesłabnącego popytu ceny wyrobów hutniczych, szczególnie stali zbrojeniowej, z powodu nadmiernego importu znacznie spadły (patrz komentarz). - Musieliśmy sprzedawać zakupione wcześniej i po wyższej cenie zapasy przy minimalnych marżach - mówi G. Dołkowski. Zapewnia, że stany magazynowe przed zalewem rynku stalą z importu nie były znacząco wyższe niż na koniec II kwartału.

Reklama
Reklama

Poprawa jest realna

- Zakładam, że w ostatnim kwartale tego roku osiągniemy spory zysk operacyjny. Oczywiście nie na takim poziomie, jak w pierwszej połowie roku - szacuje wiceprezes Dołkowski.

Na przełomie września i października drgnęły inwestycje w budownictwie, a co za tym idzie, zwiększyło się zapotrzebowanie na stal i zbrojenia budowlane. Przetwórstwo stali nabiera znaczenia w przychodach, obok prostego handlu wyrobami hutniczymi. Przychody ze sprzedaży produktów i usług wzrosły w stosunku do III kwartału zeszłego roku o 160 proc., do 2,06 mln zł.

Przejęcie z poślizgiem

Akcjonariusze bydgoskiej firmy czekają na sfinalizowanie przejęcia TM Steel. UOKiK dał na to zgodę 12 października.

- Jest duża szansa, że nastąpi to do końca roku. Musimy dobrze przygotować transakcję, by uniknąć ewentualnych przykrych niespodzianek w przyszłości - mówi G. Dołkowski.

Reklama
Reklama

W piątek zarząd TM Steel był nieuchwytny. Według nieoficjalnych informacji, w III kwartale firma osiągnęła dodatni wynik operacyjny i netto.

komentarz

Andrzej Ciepiela

dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali

Negatywne skutki "boomu?

Dystrybutorzy wyrobów ze stali mogą pokazać słabe wyniki za III kwartał, ponieważ uzyskiwane w tym czasie marże były bardzo niskie. W I półroczu można było wypracować fantastyczne rezultaty dzięki ciepłej zimie i rozkręconej koniunkturze w budownictwie. Jednak ten "boom" przyniósł również negatywne reperkusje. Handlem stalą zajęło się mnóstwo nowych, niedoświadczonych podmiotów. Po drugie, ceny wyrobów - zwłaszcza prętów żebrowanych - wzrosły nienaturalnie, a huty nie zdecydowały się ich obniżyć. To skłoniło dystrybutorów do poszukiwania tańszych wyrobów za granicą. W efekcie mieliśmy do czynienia z dużą nadpodażą i popsuciem rynku. Teraz sytuacja się poprawia, wiele kontraktów importowych zostało nawet anulowanych, a nadmierne stany magazynowe powoli topnieją.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama