Reklama

Drop zamierza rozwinąć skrzydła

Firma zajmująca się handlem i przerobem metali, w tym miedzi, chce pozyskać z giełdy 44 mln zł

Publikacja: 10.11.2007 08:37

Od najbliższego czwartku drobni inwestorzy będą mogli zapisywać się na walory firmy Drop. Zapisy potrwają do 19 listopada i tego samego dnia ruszy budowa księgi popytu przez instytucje. Zakończy się 21 listopada. Wtedy też poznamy cenę emisyjną. Będzie pochodziła z widełek 18-23 zł. Zapisy dla inwestorów finansowych odbędą się w dniach 22-23 listopada. - Chcemy zadebiutować na GPW na początku grudnia - mówi Marek Suchowolec, przewodniczący rady nadzorczej Dropa.

Warto podkreślić, że zapisy dla drobnych graczy będą przyjmowane tylko po cenie maksymalnej. Przeznaczono dla nich 0,75 mln akcji. Pozostałe 1,75 mln papierów to pula dla instytucji. Drop zaoferuje 2 mln nowych akcji. 0,5 mln walorów sprzedają dotychczasowi akcjonariusze.

Na razie rozwój organiczny

Jeżeli Drop sprzeda wszystkie akcje nowej emisji po maksymalnej cenie, pozyska (netto) 44 mln zł. Z tego 26 mln zł zamierza przeznaczyć na budowę nowych oddziałów pozyskania surowców wtórnych - teraz ma trzy. - W ciągu półtora roku, do dwóch lat, zamierzamy zbudować jeszcze sześć ośrodków - zapowiada Marek Suchowolec. Pozostałe 18 mln zł ma zasilić kapitał obrotowy Dropa.

Czy firma nie planuje przejęć? - Na razie nie. Aczkolwiek nie wykluczamy zakupów firm z branży w przyszłości - mówi Marek Suchowolec.

Reklama
Reklama

Jest lock-up na sprzedaż akcji

Przed ofertą kapitał zakładowy Dropa dzieli się na 5 mln walorów. 80 proc. udziałów kontroluje prezes firmy Zbigniew Chwedoruk. Pozostałe 20 proc. należy do Lucyny Chwedoruk. Po emisji ich udział w kapitale spadnie do odpowiednio: 51,4 proc. i 12,9 proc. Akcje nowej emisji będą stanowiły 35,7 proc. kapitału. Dotychczasowi akcjonariusze mają 18-miesięczny zakaz sprzedaży walorów.

Unijne regulacje mają pomóc

Drop podkreśla, że działa na bardzo perspektywicznym rynku. - Przepisy Unii Europejskiej, dotyczące konieczności zwiększenia poziomu recyklingu odpadów komunalnych i przemysłowych, sprzyjają rozwojowi naszej spółki - mówi Marek Suchowolec.

Dodaje, że statystyczny Polak wytwarza rocznie około 300 kg śmieci. Z tego około 290 kg trafia na śmietnik. - Dla porównania, przeciętnie Holender wytwarza rocznie około 500 kg odpadów i mniej niż 50 kg trafia na śmietnik - tłumaczy M. Suchowolec.

Największy odbiorca: KGHM

Reklama
Reklama

Niepokoić może uzależnienie Dropa od jednego odbiorcy. W 2006 r. sprzedaż do KGHM stanowiła ponad 50 proc. przychodów przyszłego debiutanta. - To wynika z bardzo dobrych warunków współpracy. Przynosi ona korzyści obu stronom. Staramy się dywersyfikować portfel odbiorów - mówi M. Suchowolec. W przypadku dostawców, takiego zagrożenia nie ma. Jest ich kilkuset, a handel z największym z nich nie przekracza 5 proc. obrotów Dropa.

Największy udział w przychodach Dropa ma handel metalicznymi surowcami wtórnymi. Drop podkreśla, że są one ekologicznym i najtańszym materiałem do wytwarzania metali nieżelaznych.

Od 2006 r. koncentracja na hurcie

Firma Drop systematycznie zwiększa obroty. W 2004 roku przekroczyły 74 mln zł, a w 2005 roku wzrosły do 89,8 mln zł. Skokowy wzrost przychodów można jednak zauważyć dopiero od 2006 roku. Przekroczyły wówczas 256 mln zł. Z czego to wynikało? - W 2005 roku zmieniliśmy strategię. Nastawiliśmy się bardziej na sprzedaż hurtową. To wiąże się z niższą marżą, ale ze znacząco większą skalą działalności - tłumaczy Marek Suchowolec, przewodniczący rady nadzorczej spółki Drop. W tym roku firma ma zarobić na czysto 10,7 mln zł, przy obrotach przekraczających 307 mln zł. Po I półroczu ta prognoza jest zrealizowana odpowiednio w 52,3 proc. i 50,4 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama