Reklama

Nadzór jeszcze nie podjął decyzji w sprawie fuzji

Publikacja: 17.11.2007 10:16

Komisja Nadzoru Finansowego nie wydała jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie połączenia Aspekty i Gerlinga. W urzędzie od sierpnia leży wniosek o zgodę na zakup akcji Aspekty przez Gerlinga, co jest pierwszym krokiem do fuzji. Gerling na początku roku dostał 47 mln zł od swojego głównego udziałowca, koncernu Talanx, na realizację tej transakcji.

Władze firm mają nadzieję, że sprawę uda się zamknąć do końca I kwartału 2008 roku.

- Liczymy, że niedługo otrzymamy zgodę KNF na połączenie - powiedział "Parkietowi" Sławomir Waleryś, prezes obu ubezpieczycieli.

Połączenie ułatwiłoby towarzystwom funkcjonowanie. Teraz w dalszym ciągu muszą utrzymywać odrębne działy księgowości i systemy IT. Chodzi także o uproszczenie oferty produktowej, która w tym momencie musi być opracowywana dla obu spółek.

- Wprawdzie nasze działy sprzedaży są zunifikowane i staramy się także unifikować produkty, jednak cały czas musimy oferować je pod dwoma różnymi markami, co oczywiście podnosi koszty - podkreślił Waleryś.

Reklama
Reklama

Najważniejszą rzeczą, jaka pozostanie do rozwiązania po fuzji, to integracja systemów IT. Według prezesa Aspekty i Gerlinga, może ona potrwać nawet dwa, trzy lata.

Gerling i Aspecta konsekwentnie odchodzą od sprzedaży krótkoterminowych ubezpieczeń na życie i dożycie. W tym momencie towarzystwa nie oferują już podobnych produktów i wygaszają te umowy, które zostały zawarte wcześniej. To kolejne firmy, które rezygnują z tych niskomarżowych polis. Niedawno informowało o tym także Finlife. Takie rozwiązanie może być pewnym krokiem wyprzedzającym w stosunku do zapowiadanej przez nowy rząd likwidacji podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki).

- Te produkty mają ogromny wpływ na przypis składki, ale znikomy udział w wynikach finansowych, czasem przekładają się wręcz ujemnie na te wyniki - uważa Sławomir Waleryś. Jego zdaniem, ewentualna likwidacja podatku Belki nie powinna doprowadzić do spadku zainteresowania polisami z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym.

- Produkty ze składką regularną, ale także jednorazową mają szansę się obronić, pod warunkiem, że będą dawały klientom bardzo szeroki wybór funduszy inwestycyjnych na swojej platformie. Poza tym towarzystwa będą musiały kłaść większy nacisk na część ubezpieczeniową takich produktów poprzez zaoferowanie większej ochrony życiowej czy NNW - podkreślił Waleryś.

Aspecta i Gerling zwiększyły znacznie przypis składki po trzech kwartałach tego roku. Pierwsza firma pozyskała ponad 50 mln zł przy niecałych 15 mln zł rok wcześniej, a druga 240 mln zł wobec 181 mln zł w ubiegłym roku. Towarzystwa zanotowały bardzo dobrą sprzedaż polis z funduszem kapitałowym ze składką jednorazową i regularną oraz ubezpieczeń grupowych.

Aspecta zarobiła na czysto po trzech kwartałach prawie 1,4 mln zł, przy 9 mln zł straty rok wcześniej, a Gerling miał niecały 1 mln zł straty wobec ponad 6 mln zł straty rok wcześniej.

Reklama
Reklama

Wynik techniczny obu spółek jest ujemny, ale podtrzymują one prognozę wyjścia na plus w 2009 roku. Strata techniczna Aspekty przekroczyła 8 mln zł w porównaniu z 9,3 mln zł rok wcześniej. Strata techniczna Gerlinga wyniosła niecałe 9 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było to prawie 10,5 mln zł na minusie. Oba towarzystwa osiągnęły znaczne przychody z lokat. Aspecta 9 mln zł (330 tys. zł w ubiegłym roku), Gerling - prawie 68 mln zł (27,1 mln zł rok wcześniej).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama