Call Center Poland, właśnie przejęte przez Internet Group, może trafić na warszawską giełdę. - Rozmawiamy na ten temat z biurem maklerskim. Zastanawiamy się, czy i kiedy byłoby to możliwe - przyznał wiceprezes IGroup, Rafał Rześny.
Jedna z czterech
CCP to największa z czterech firm kupionych przez IGroup, które działają na rynku telemarketingu i zdalnej obsługi klientów na zlecenie. Giełdowa firma stała się też właścicielem spółek: Contact Point, Webtel i Communication One Consulting. Według prezesa IGroup Ryszarda Wojciechowskiego, wszystkie cztery spółki łączył do tej pory właściciel: amerykański Communication One.
Skonsolidowane przychody firm kupionych przez IGroup w 2006 r. wynoszą 52,1 mln zł, a EBITDA (wynik operacyjny plus amortyzacja) 6,4 mln zł. W tym roku ma to być odpowiednio: 60,1 mln zł i 11,8 mln zł. Jak mówił Rafał Dywan, szef CCP, skonsolidowany zysk netto tych firm ma sięgnąć 7 mln zł.
Samo CCP, które świadczy usługi w trzech językach i obsługuje m.in. branżę finansową i farmaceutyczną, miało w 2006 r. 31,9 mln zł przychodów i 2,4 mln zł EBITDA. W tym roku ma to być odpowiednio 36 mln zł i 6,1 mln zł. Contact Point (jego największym jego klientem jest Era), wypracował w ubiegłym roku 13,8 mln zł przychodów i 1,2 mln zł EBITDA. Plan na ten rok mówi o 17 mln zł przychodów i 2,1 mln zł EBITDA.