Reklama

Spada zyskowność największych firm ubezpieczeniowych

PZU zarobiło w 2008 r. o wiele mniej niż w 2007 r. Zanotowało także wyraźny spadek dochodów z lokat. Inne duże towarzystwa mają podobny problem

Publikacja: 11.03.2009 06:39

Spada zyskowność największych firm ubezpieczeniowych

Foto: Flickr

Spółka życiowa PZU zarobiła w 2008 r. nieco ponad 1,4 mld zł, o blisko 35 proc. mniej niż w 2007. Majątkowa miała zysk sięgający 860 mln zł (bez dywidendy z PZU Życie), a więc o niemal 40 proc. gorszy niż w 2007 r.

[srodtytul]Walka o wyższą rentowność[/srodtytul]

PZU już zaczęło walkę o większe zyski. Andrzej Klesyk, szef firmy, zapowiada, że wycofa się ona w tym roku z oferowania tych produktów, które nie satysfakcjonują efektywnością, np. z ubezpieczeń korporacyjnych.

Klesyk podkreśla, że ważne będzie w tym roku zmniejszanie kosztów. – Każde towarzystwo, które chce obronną ręką wyjść z obecnych zawirowań na rynkach finansowych, powinno ograniczać wydatki – mówi. Wskazuje, że PZU w 2008 r. zmniejszyło wskaźnik kosztów administracyjnych o 3 proc.

[srodtytul]Dochody z lokat w dół[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Towarzystwu będzie jednak trudno w tym roku osiągnąć przyzwoite zyski, bo na wynik ma wpływ działalność inwestycyjna. Tymczasem dochody z lokat PZU w 2008 r. wyniosły 628 mln zł, i były o 42 proc. słabsze niż w 2007 r. Spółka życiowa PZU miała jeszcze gorsze rezultaty: jej dochody sięgnęły 672 mln zł, tymczasem w 2007 r. były większe niż 1,5 mld zł. I to mimo że – jak zapewnia prezes Klesyk – ubezpieczyciel w połowie 2008 r. pozbył się sporej liczby akcji. – W tej chwili takie papiery stanowią około 3,5 proc. naszego portfela inwestycyjnego. Pod koniec 2007 r. stanowiły 7 proc. – twierdzi Klesyk.

[srodtytul]Przecena to okazje[/srodtytul]

Spadek wartości aktywów, który jednym przynosi straty, dla innych jest doskonałą okazją do zakupów.

Klesyk podtrzymuje zainteresowanie PZU spółkami AIG z naszego regionu. – Ten kawałek amerykańskiego giganta wart jest około 5 mld zł – twierdzi Klesyk. Tymczasem na koniec 2008 r. grupa PZU miała kapitały własne sięgające 19 mld zł. W ciągu roku wzrosły one o 13 proc.Jak mówi Klesyk, PZU bardzo stara się o możliwość zakupu spółek AIG. – Wynajęliśmy nawet firmę lobbingową, która pracuje dla nas w USA – twierdzi.

Klesyk nie wyklucza też, że za chwilę mogą się pojawić ciekawe podmioty do kupienia na Ukrainie. PZU ma już tam spółkę, lecz po 2008 r. miała ona stratę w wysokości 41,9 mln zł. Polski ubezpieczyciel jest też obecny na Litwie. PZU Litwa miała 8,7 mln zł straty.

[srodtytul]Wolniej niż rynek[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Na razie władze ubezpieczyciela powinny się skupić na krajowym podwórku. Spółka majątkowa rosła bowiem w ubiegłym roku wolniej niż rynek. Zebrała w 2008 r. 8,2 mld zł przypisu, czyli o 3 proc. więcej niż w 2007 r.

Tymczasem w 2008 r. pierwsza piątka towarzystw majątkowych zebrała blisko 15 mld zł ze składek. To oznacza wzrost o 7 proc. w porównaniu z 2007 r.

Z kolei spółka życiowa radzi sobie lepiej: miała ponad 13 mld zł przypisu, czyli był on o 80 proc. większy niż w 2007 r.Jeśli chodzi o składki zebrane przez czołowe towarzystwa życiowe, to sięgnęły one 26,5 mln zł i były niemal 35 proc. wyższe niż w 2007.

[srodtytul]Inni też mniej zyskowni[/srodtytul]

PZU nie jest jednak jedynym ubezpieczycielem, który ma problemy. Zyskowność pozostałych firm też maleje. Przykład? Spółka życiowa CU Polska miała 397,4 mln zł zysku, czyli o 11,5 proc. mniej niż w 2007 r. Towarzystwa życiowe z pierwszej piątki zarobiły razem nieco ponad 2 mld zł, czyli o niemal 30 proc. mniej niż w 2007 r.

Jeszcze gorzej wygląda zyskowność zakładów majątkowych: w 2008 r. ich profit osiągnął poziom nieco ponad 1 mld zł, czyli był o blisko 50 proc. niższy niż w 2007 r.

Reklama
Reklama

Ubezpieczyciele mogą się też pochwalić niewiele lepszymi wynikami z działalności lokacyjnej. Spółka życiowa CU miała dochody z lokat o 22 proc. niższe niż w 2007 r. Wyniosły 821,9 mln zł.

Wyniki zakładów majątkowych pokazują, że liderzy czują już oddech konkurentów na plecach. Druga pod względem zbieranej składki Warta jest doganiana przez niemieckich rywali: Allianza i Ergo Hestię.

W rankingu „życiowym” mogą nastąpić jeszcze większe przetasowania, bo firmy będą wycofywać się z polis ze składką jednorazową, chroniących przed podatkiem Belki, które „pompowały” przypis. – Postawimy na polisy ze składką regularną i produkty grupowe – zapowiada szef PZU.Wcześniej na łamach „Parkietu” o planach wycofania się z takich produktów poinformował Maciej Jankowski, prezes CU Polska.

[ramka][b]Jacek Kliszcz - prezes stowarzyszenia polskich brokerów ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych

PZU jest na etapie oddawania rynku[/b]

Reklama
Reklama

PZU jest na etapie oddawania rynku. I jeszcze nie doszło do końca tego procesu. Jeśli chodzi o rynek jako całość, to przez ostatnie kilka lat ubezpieczyciele mogli pozwolić sobie na niepodnoszenie cen polis, bo zarabiali na inwestycjach. Na skutek kryzysu to się zmienia. Wyraźnie spadają ich dochody z lokat, a w następstwie zyski. Wyniki techniczne także nie zachwycają. Zapewne firmy będą liczyły na większe składki, ale myślę, że popyt na polisy będzie malał. Ta sytuacja przyczyni się też do powrotu do tradycyjnych polis życiowych. Prawdę o kondycji ubezpieczycieli w kryzysie pokażą wyniki branży po I półroczu 2009 r.

[b]Przemysław Jóźwiak - doradca inwestycyjny, analityk firmy doradcy24

Trudno ocenić inwestycje spółki[/b]

Wyniki z działalności lokacyjnej grupy PZU w 2008 r. nie zachwycają. Prezentują się słabiej, niż choćby dokonania Commercial Union. Z pewnością dobrą decyzją PZU było zmniejszenie zaangażowania w akcje w połowie ubiegłego roku. Ale wynik jest na tyle słaby, że przypuszczam, iż ubezpieczyciel osiągnął niezbyt wysokie przychody z obligacji. A przecież IV kwartał był dla polskich papierów dłużnych dobry... Z drugiej jednak strony pod koniec III kwartału 2008 r. PZU miało ponad 50 mld zł w lokatach. Bardzo ciężko operować takim zasobnym portfelem. Ważne, że towarzystwo jest wciąż bezpieczne. [/ramka]

[link=http://grafika.parkiet.com/gparkiet/55866][b]Tabela z wynikami największych firm ubezpieczeniowych w 2008 roku[/b][/link]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama