Reklama

4,4 mln zł przychodów NWAI osiągniętych w 2008 roku

New World Holding z jednej strony rozwija biznes, powołując kolejną spółkę córkę, z drugiej zaś jest bliski rezygnacji z planów wprowadzenia na giełdę firmy zależnej handlującej sztuką

Publikacja: 13.03.2009 00:52

Mateusz Walczak, szef i główny akcjonariusz NWH

Mateusz Walczak, szef i główny akcjonariusz NWH

Foto: ROL, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

New World Holding, grupa skupiająca kilka spółek, w 2008 r. zarobił na czysto kilkaset tysięcy złotych. – Zysk brutto holdingu wynosi blisko pół miliona złotych – zdradza w rozmowie z „Parkietem” Mateusz Walczak, szef holdingu. Przychody wyniosły około 4,4 mln zł. Jak już pisał „Parkiet”, to odpowiednio o 50 proc. i 250 proc. więcej niż w 2007 r.

[srodtytul]150 mln zł aktywów[/srodtytul]

Główne ramię działalności powstałego w 2007 r. holdingu to spółka New World Alternative Investment, która stara się o licencję maklerską. Firma oferuje „struktury”. Dotychczas przeprowadziła ponad 30 subskrypcji. – Udało się dzięki nim pozyskać około 150 mln zł – podaje najświeższe dane Mateusz Walczak.

New World Art Collectors, trudniący się tworzeniem kolekcji i obrotem dziełami sztuki, zgromadził 1 mln zł aktywów. Spółka działa na zasadzie funduszu. Udziałowcy zyskują, gdy wartość zgromadzonych dzieł rośnie. Ponadto NWAC doradza przy inwestycjach w sztukę.

Na podobnej zasadzie ma funkcjonować powołana właśnie firma New World Classic Cars. Obszar jej działalności to zabytkowe samochody. – Jeszcze nie wiem, czy spróbujemy utworzyć FIZ, czy wprowadzimy spółkę na NewConnect, czy po prostu pozostanie spółką celową – opowiada Walczak. Jednocześnie podtrzymuje plany debiutu NWAI na GPW w ciągu dwóch lat. Nie zapadła jeszcze decyzja co do NWAC. Wiele wskazuje jednak na to, że nie trafi ani na GPW, ani na NC. – Skala działalności spółki jest dość mała. Poza tym na NC pojawiły się konkurencyjne firmy tego typu – mówi Walczak.

Reklama
Reklama

W gronie osób tworzących projekt związany z autami znaleźli się znawcy tematu, np. dziennikarze Włodzimierz Zientarski i Roman Dębecki. – Średnio wartość samochodu w ciągu roku wzrasta o 8–10 proc. Jeżeli kupimy auto w dobrym stanie, koszty utrzymania są znikome – mówi ten drugi.

[srodtytul]Kapitał ostro w górę[/srodtytul]

Rozpoznawalne twarze to jedna z cech charakterystycznych holdingu. W radzie nadzorczej NWAI zasiadają Mirosław Gronicki (były minister finansów), Janusz Jankowiak (ekonomista Polskiej Rady Biznesu) oraz Krzysztof Rybiński (były wiceprezes NBP). Ten ostatni zapowiedział, że zrezygnuje z zasiadania we wszystkich radach nadzorczych. W NWAI jest także akcjonariuszem. Czy wycofa swój kapitał? – Nie łączyłbym ewentualnej rezygnacji z członkostwa w radzie z rezygnacją z udziału w akcjonariacie – komentuje Walczak.

Kto zastąpi Rybińskiego – nie wiadomo. Równocześnie trwa proces podwyższania kapitału NWAI. Ma się zakończyć w maju. Nowa emisja akcji opiewa na 3–7 mln zł. Teraz kapitał zakładowy firmy to 725 tys. zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama