New World Holding, grupa skupiająca kilka spółek, w 2008 r. zarobił na czysto kilkaset tysięcy złotych. – Zysk brutto holdingu wynosi blisko pół miliona złotych – zdradza w rozmowie z „Parkietem” Mateusz Walczak, szef holdingu. Przychody wyniosły około 4,4 mln zł. Jak już pisał „Parkiet”, to odpowiednio o 50 proc. i 250 proc. więcej niż w 2007 r.
[srodtytul]150 mln zł aktywów[/srodtytul]
Główne ramię działalności powstałego w 2007 r. holdingu to spółka New World Alternative Investment, która stara się o licencję maklerską. Firma oferuje „struktury”. Dotychczas przeprowadziła ponad 30 subskrypcji. – Udało się dzięki nim pozyskać około 150 mln zł – podaje najświeższe dane Mateusz Walczak.
New World Art Collectors, trudniący się tworzeniem kolekcji i obrotem dziełami sztuki, zgromadził 1 mln zł aktywów. Spółka działa na zasadzie funduszu. Udziałowcy zyskują, gdy wartość zgromadzonych dzieł rośnie. Ponadto NWAC doradza przy inwestycjach w sztukę.
Na podobnej zasadzie ma funkcjonować powołana właśnie firma New World Classic Cars. Obszar jej działalności to zabytkowe samochody. – Jeszcze nie wiem, czy spróbujemy utworzyć FIZ, czy wprowadzimy spółkę na NewConnect, czy po prostu pozostanie spółką celową – opowiada Walczak. Jednocześnie podtrzymuje plany debiutu NWAI na GPW w ciągu dwóch lat. Nie zapadła jeszcze decyzja co do NWAC. Wiele wskazuje jednak na to, że nie trafi ani na GPW, ani na NC. – Skala działalności spółki jest dość mała. Poza tym na NC pojawiły się konkurencyjne firmy tego typu – mówi Walczak.