NBP poinformował, że stopa redukcji wyniosła 65,62 procent, a średnia rentowność sprzedanych bonów wyniosła 3,75 procent i była równa stopie referencyjnej.
Na zeszłotygodniowej aukcji NBP sprzedał bony za 16,5 miliarda złotych. Popyt wyniósł wówczas 47 miliardów złotych.
Ograniczenie podaży bonów może wskazywać, czy banki nadal będą zgłaszać wysoki popyt na bony skarbowe Ministerstwa Finansów (MF) i obligacje o najkrótszych terminach do wykupu jako alternatywę dla lokowania środków w bonach pieniężnych NBP.
Redukcja podaży bonów przez NBP powoduje, że banki nie mogąc ulokować nadmiernej płynności w banku centralnym po stopie referencyjnej, przenoszą ją między innymi na rynek papierów skarbowych o najkrótszych terminach wykupu, rynek międzybankowy, co powoduje spadek oprocentowania pożyczek na najkrótsze okresy, a także na depozyt w NBP.
NBP codziennie w ramach operacji kredytowo-depozytowych przyjmuje od banków depozyty jednodniowe oprocentowane po stopie depozytowej, obecnie w wysokości 2,25 procent, zapobiegając tym samym spadkowi rynkowych stawek pożyczek/depozytów jednodniowych poniżej tego poziomu.