Prezes SAF Marcin Gąszczak powiedział, że w obecnej sytuacji rynkowej spółka nie pozyskałaby z oferty publicznej środków finansowych w oczekiwanej wysokości.

- Nie rezygnujemy przy tym z realizacji planów, które miały być sfinansowane środkami z rynku publicznego. Zamierzamy sięgać do alternatywnych źródła finansowania na realizację strategii rozwoju firmy m. in. w oparciu o finansowanie długiem – dodał. Przypomniał jednocześnie, że w lutym SAF uzyskał kilka milionów złotych kredytu bankowego.

SAF zajmuje się obrotem wierzytelnościami. Z oferty publicznej 9,1 mln nowych akcji spółka zamierzała pozyskać od 20,9 mln do 25 mln zł. Środki te chciała przeznaczyć na rozwój działalności operacyjnej. Oferującym był Dom Maklerski Polonia Net.