"Nie będzie już u nas bezkosztowego zabezpieczenia walutowego" - powiedział dziennikarzom prezes BSK ING Brunon Bartkiewicz. Dodał, że największe 'uderzenie' w wynik z tytułu opcji bank ma już za sobą.
Zdaniem prezesa na wynik banku w pierwszym kwartale 2009 r. znacząco wpłynęły zdarzenia jednorazowe, które wyniosły ok. 133 mln zł, przy czym 113 mln zł stanowiły transakcje związane były z opcjami walutowymi (z czego 45 mln zł przeznaczono na rezerwy, a 68 mln zł stanowiła negatywna wycena), a 20 mln zł z tytułu transakcji na euroobligacjach.
Depozyty wzrosły do 46,85 mld zł na koniec marca wobec 44,77 mld zł rok wcześniej (wzrost o 5%), w tym dla klientów detalicznych wzrosły do 35,82 mld zł z 34,99 mld zł rok wcześniej (wzrost o 2%). Natomiast depozyty klientów korporacyjnych spadły do 13,37 mld zł (spadek o 12% r/r).
"Klienci nie są skłonni do lokat długoterminowych, wśród klientów korporacyjnych wojna toczy się o lokaty tygodniowe i miesięczne" - wyjaśnił Bartkiewicz.
Wartość kredytów w ciągu pierwszych trzech miesięcy wyniosła 25,67 mld zł tj. wzrosła o 35% licząc rok do roku, w tym kredyty klientów detalicznych wzrosły o 59% r/r do 7,95 mld zł, a korporacyjne o 27% r/r do 17,72 mld zł.