Wynik był o 46,5 proc. gorszy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Jednym z głównych powodów spadku zysków było zwiększenie wartości odpisów na złe kredyty. Do tego dołączył się wpływ problemu opcji walutowych zawieranych z przedsiębiorstwami. Pogorszenie dotknęło również wyniki z wymiany walut.Wynik z działalności bankowej sektora był w I kwartale o 10,7 proc. lepszy niż rok wcześniej. Podobna była dynamika w ostatnich trzech miesiącach minionego roku. Jednak wcześniej dochody sektora rosły w tempie przekraczającym 20 proc. w skali roku.
Tym razem 20 proc. w skali roku przekroczył wzrost kosztów działania banków. Koszty osobowe wzrosły o niemal 22 proc., najwięcej od grudnia 2007 r. Kilka dużych instytucji zapowiedziało na początku roku redukcję zatrudnienia, więc wzrost kosztów osobowych można wiązać z wypłacaniem odpraw dla zwalnianych pracowników. Od początku roku do końca marca zatrudnienie w sektorze spadło o nieco ponad 600 etatów.
Równocześnie banki otworzyły jednak niemal 150 nowych placówek. Ich liczba zwiększyła się do 14,8 tys. W związku z drastycznym pogorszeniem koniunktury w gospodarce na uruchamianie nowych oddziałów decydowało się na początku tego roku niewiele banków.
Jak wynika z raportu firmy Profit System, popularnością cieszyło się rozwijanie sieci w oparciu o model franczyzowy. Od stycznia do kwietnia banki uruchomiły 170 oddziałów partnerskich. Firma spodziewa się, że pod względem rozwoju franczyzy w bankach, ten rok nie będzie gorszy niż poprzedni.