W najbliższy wtorek na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych odbędzie się pierwsze czytanie trzech projektów ustaw dotyczących opcji walutowych. Przygotowały je kluby poselskie PSL, PiS i Lewicy. Każdy jest trochę inny. Przewidują m.in. wstrzymanie egzekucji długu do czasu rozstrzygnięcia polubownego lub sądowego.
Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego, zobowiązania firm z tytułu kontraktów opcyjnych wynoszą 4,5 mld zł (to stan na 17 kwietnia).
[srodtytul]Chlebowski wstrzymywał[/srodtytul]
Dokumenty leżały w Sejmie od marca. Zbigniew Chlebowski, przewodniczący Komisji Finansów Publicznych, przyznaje, że nigdy nie powinny trafić pod obrady, bo okażą się niezgodne z konstytucją. Dlatego zostały przekazane do komisji ustawodawczej, która miała z tego powodu wstrzymać nad nimi prace. Tak się jednak nie stało, choć eksperci byli dla autorów propozycji bardzo krytyczni. W piątek do komisji trafiła opinia w sprawie zgodności z konstytucją. Z informacji „Parkietu” wynika, że nie jest jednoznaczna. Na kilkunastu stronach przedstawiono, jakie zapisy budzą najwięcej wątpliwości.
Do pierwszego czytania dochodzi głównie dlatego, że PiS złożył wniosek o posiedzenie w tej sprawie i upływa termin, w którym trzeba było zwołać spotkanie. Poza tym w czwartek PSL zaatakował PO za wstrzymywanie prac nad projektem ludowców dotyczącym rozwiązania problemu opcji.