Analitycy niemieckiej instytucji należeli dotychczas do największych pesymistów na rynku, jeśli chodzi o perspektywy złotego. Jak wynika z danych w serwisie Bloomberg, przez kilka ostatnich miesięcy utrzymywali prognozę na koniec roku w przedziale 4,7–4,75 zł za euro. Ostatni raz podtrzymali prognozę na koniec grudnia na poziomie 4,7 zł za euro w pierwszych dniach września.

Według analityków Deutsche Banku, wzmocnienie złotego będzie efektem sprzedaży aktywów przez Skarb Państwa. W ramach programu prywatyzacji resort skarbu liczy na pozyskanie blisko 37 mld zł.„Notowania złotego powinny być lepsze niż korony czeskiej czy węgierskiego forinta” – oceniają specjaliści Deutsche Banku. Jak policzył Bloomberg, od początku tego kwartału umocnił się wobec euro o 8,3 proc. – najwięcej spośród walut 25 rynków wschodzących, monitorowanych przez agencję.

Jeśli jednak wziąć pod uwagę sam wrzesień, złoty stracił około 0,5 proc. Osłabienie było związane z projektem przyszłorocznego budżetu, zakładającym wysoki deficyt budżetowy i potrzeby pożyczkowe sięgające 80 mld zł. Przyczyniły się do tego również zapowiedzi wypłaty przez PZU kilkunastomiliardowej dywidendy, której duża część zostanie wymieniona na euro na rynku.Wczoraj za euro płacono na rynku walutowym nieco ponad 4,11 zł.