Biocon, jedna z największych firm biotechnologicznych w Indiach, ma zamiar wejść na rynek chiński ze swoją insuliną. Czeka na rejestrację leku. Biocon będzie więc konkurował m.in. z polskim Biotonem oraz z dwoma lokalnymi potentatami – Wangban i Dongbao.
[srodtytul]Biocon chciał z Bayerem[/srodtytul]
Adam Wilczęga, wiceprezes Biotonu, nie obawia się konkurencji. Jest przekonany, że umowa z Bayerem, który zajmie się sprzedażą polskiej insuliny w Chinach, przyniesie spółce około 2 mld USD przychodów w ciągu 15 lat. – Sprzedaż na rynku chińskim uruchomimy na przełomie I i II kwartału 2010 r. – powiedział „Parkietowi” Wilczęga.
Biocon początkowo także miał zamiar zdobywać rynek chiński razem z Bayer HealthCare. Firmy podpisały nawet trzy lata temu kontrakt, na podstawie którego niemiecki potentat miał się zająć dystrybucją. Umowa nie weszła w życie. – Będziemy niezależnie starać się o rejestrację i sprzedaż produktu w Chinach – powiedział „Parkietowi” Rakesh Bamzai, szef działu komunikacji w Biocon.
Dlaczego Bayer wycofał się ze współpracy z Bioconem i podpisał podobną umowę z polską firmą. – Nie widzieliśmy szans na to, żeby Biocon szybko zarejestrował swój produkt i dlatego poszukiwaliśmy partnera, który ma komplet wymaganych pozwoleń. Okazał się nim Bioton – tłumaczy Yvonne Moeller z działu komunikacji Bayera.