– Przez pierwsze dwa lata rozwijaliśmy się intensywnie na rynku długu. Okazało się, że to dobra strategia. Teraz chcemy też rozwinąć projekty pod kątem rynku papierów udziałowych – mówi Jan Kuźma, prezes brokera.
DM?BPS chce obejmować część walorów spółek w pre-IPO, aby po sześciu–dziewięciu miesiącach wprowadzać rozwijające się firmy już na GPW lub NewConnect. – Celujemy w spółki, których kapitalizacja wynieść może 50–80 mln zł. Przed ofertą publiczną będziemy chcieli inwestować wspólnie z partnerami w 10–15 proc. akcji – wyjaśnia szef biura. DM?BPS liczy na zainteresowanie swoich udziałowców – banków spółdzielczych (Bank Polskiej Spółdzielczości ma około 60 proc. akcji spółki).
Istniejące od niedawna TFI BPS ma już fundusz przeznaczony na emisje prywatne. – Jesteśmy też umówieni z innymi towarzystwami – dodaje Jan Kuźma.W tym roku DM BPS przeprowadził 36 emisji obligacji banków spółdzielczych, gmin i przedsiębiorstw. Sektor spółdzielczy obejmował zwykle 50–70 proc. papierów. – Bardzo często emitenci to klienci banków – tłumaczy Jan Kuźma.
Teraz broker poszukuje przede wszystkim spółek z sektora nowych technologii i inżynieryjnych. Jakie atuty mogą mieć usługi DM BPS? – U nas mają większą szansę powodzenia, bo niezależnie od stanu rynku mamy zaplecze kapitałowe – wyjaśnia szef brokera.
Oprócz doradztwa przy ofercie DM?BPS?chce zaproponować przyszłym debiutantom usługi animowania, czyli zwiększania płynności notowań na rynku wtórnym. W tym celu DM BPS pozyskał niedawno Dariusza Jutela, kierownika zespołu animatorów w DM?BZ WBK.