Wszyscy zgodnie przewidywali bowiem, że rynek akcji wzrośnie co najmniej o 10 proc. Ostatecznie zanotował duży spadek.
– Miniony rok obfitował w wydarzenia gospodarcze. Niestety, w większości negatywne. Koncentrowały się przede wszystkim wokół kryzysu fiskalnego w Europie. Wielu krajom zostały obniżone ratingi. W związku z kryzysem w Grecji i we Włoszech nastąpiły zmiany premierów. Pozytywnym zjawiskiem w poprzednim roku było zachowanie się gospodarki i rynku finansowego w USA, które było relatywnie lepsze niż strefy euro – podsumowuje Grzegorz Jałtuszyk, dyrektor departamentu zarządzania aktywami w PTE Warta.
2011 r. to drugi rok w historii działalności OFE, który kończą ujemnym wynikiem. Podobnie było w 2008 r., ale wówczas ich strata była znacznie większa, bo wyniosła ok. -14 proc. Także wówczas wynikało to z bardzo dużych spadków na giełdzie.
Według ekspertów w porównaniu z sytuacją na GPW wyniki OFE wydają się i tak dość przyzwoite. Pomógł im rynek obligacji, który wzrósł o ok. 6?proc.
Rafał Mikusiński, prezes Amplico PTE, podkreśla, że warunkiem uzyskania ponadprzeciętnych rezultatów inwestycyjnych w 2011 r. była elastyczność strategii inwestycyjnej i szybkie dostosowywanie jej do zmieniających się warunków.