Kredyty dla gospodarstw domowych wzrosły o 57,5 mld zł, sięgając 537,2 mld zł. Przyrost?zadłużenia był największy?od 2008 r. Wówczas zobowiązania Polaków wobec?banków zwiększyły się o 116?mld zł.

Zarówno w 2008 r., jak i w roku ubiegłym na tempo wzrostu zadłużenia istotny wpływ miała deprecjacja naszej waluty, która zwiększa złotową wartość kredytów denominowanych w walutach obcych. Kredyty walutowe stanowią dużą część kredytów hipotecznych zaciągniętych przez klientów indywidualnych.

Dobre wyniki finansowe firm w połączeniu z niechęcią do inwestowania sprawiły, że ubiegły?rok przyniósł znaczący wzrost depozytów firm w bankach. Ich wartość zwiększyła się o 21,9 mld zł wobec 25,8 mld zł w najlepszym?pod tym względem 2006?r. „Oszczędności" przedsiębiorstw na rachunkach bankowych wynosiły w grudniu ub.r. 203,2 mld zł.

Osłabienie złotego pomogło w przełamaniu utrzymującej się w latach 2009–2010 spadkowej tendencji w kredytach dla firm. W ubiegłym roku wartość należności banków od firm zwiększyła się o 42,0 mld zł, do 261,4 mld zł.

100 mld złotych gotówki w obiegu

Jak podał NBP, podaż pieniądza w grudniu była o 12,4 proc. wyższa niż rok wcześniej, wobec wzrostu o 11,8 proc. w listopadzie. Ankietowani przez „Parkiet" analitycy spodziewali się, że grudniowy wzrost wartości pieniądza w obiegu będzie wynosił 11,1 proc. Dynamika podaży pieniądza okazała się najwyższa od dwóch i pół roku. Niemal 10 proc. grudniowego wzrostu to efekt zwiększenia się wartości gotówki w obiegu. Pierwszy raz w historii przekroczyła ona 100 mld złotych.