– Dynamiczny przyrost sprzedaży wynikał z faktu, że potrafiliśmy przystosować się do zachodzących zmian i trendów na rynku medycznym. Nie bez znaczenia jest również rozwinięcie nowych linii biznesowych, chodzi tu głównie o MedFinance, finansujący inwestycje w sektorze medycznym, który odpowiadał za około 10 proc. sprzedaży całej grupy. Weszliśmy także na rynek samorządowy, który przyniósł blisko 5 proc. sprzedaży – mówi Krzysztof Kawalec, prezes Magellana. Udział rynków zagranicznych w sprzedaży wyniósł około 10 proc.

– Rynki czeski i słowacki są uzupełnieniem naszej podstawowej działalności. Priorytetem jest dla nas Polska. Spodziewamy się, że w 2012 udział rynków zagranicznych w sprzedaży będzie oscylować w granicach 10 proc. – dodaje Kawalec.

Spółka finansuje swoją działalność głównie poprzez emisje obligacji. W ubiegłym roku Magellan pozyskał z tego tytułu ponad 300 mln zł. Plany na ten rok są podobne.

Jak podkreśla Kawalec wstępne szacunki wskazują, że rok 2011 był rekordowy pod względem wyników finansowych. W 2010 roku spółka miała ponad 63 mln przychodów i 24,5 mln zł zysku netto. Wyniki za ubiegły rok mają być opublikowane 20 marca. Kawalec optymistycznie zapatruje się także na przyszłość.

– Baza, którą już mamy w ramach finansowania czy portfela, pozwala nam pozytywnie myśleć o generowanych wynikach. Spółka rozwijała się do tej pory w tempie 20 proc. i zakładamy, że uda się również utrzymać podobną dynamikę w 2012 r. – mówi szef Magellana. Wczoraj kurs spółki spadł o 0,1?proc. do 37,95 zł.