Noworoczne zmiany

Od Nowego Roku sektor bankowy jest mniej liczny i - podobnie jak ubezpieczeniowy - nieco bardziej liberalny.Od 1 stycznia br. zamiast czterech banków, tworzących Grupę Pekao SA, jest jeden Bank Pekao SA (choć, przynajmniej na tzw. prowincji, stare nazwy jeszcze nie zostały zmienione). Działa on w zmienionych nieco warunkach. Również bowiem od 1 stycznia został nieco ułatwiony dostęp banków zagranicznych do polskiego rynku. Nadal muszą one uzyskać licencję (ten wymóg zostanie zniesiony dopiero po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej), ale już bez konieczności dofinansowania będącego w kłopotach polskiego banku. Rok 1999 jest natomiast ostatnim, w którym trzy banki - Pekao SA, PKO BP i Bank Gospodarki Żywnościowej - mają gwarancje Skarbu Państwa. W nowym roku zostały też zliberalizowane przepisy, dotyczące wchodzenia na rynek zagranicznych firm ubezpieczeniowych. Obce towarzystwo może, po uzyskaniu zgody ministra finansów, otworzyć Główny Oddział, który w ciągu roku od otrzymania licencji musi rozpocząć działalność. W przypadku otwarcia oddziału, firma, która zamierza to zrobić, musi przedstawić zaświadczenie z urzędu nadzorującego rynek ubezpieczeniowy w kraju swojego pochodzenia. W efekcie powstający oddział jest czymś w rodzaju agenta, który działa podobnie jak spółka akcyjna.Wyraźne różnice występują w części dotyczącej finansów i odpowiedzialności. Jeśli bowiem planuje się założyć nowe towarzystwo, należy wpłacić kapitał akcyjny w wysokości równej kwocie kapitału gwarancyjnego przyjętej dla grupy polis, w której firma zamierza prowadzić działalność ubezpieczeniową. Główny Oddział zaś jest zobowiązany do opłacenia kaucji w wysokości 50% kwoty kapitału gwarancyjnego. Także inaczej jest w przypadku odpowiedzialności. W spółce akcyjnej udziałowcy odpowiadają do wysokości kapitału akcyjnego, w Głównym Oddziale natomiast całkowitą odpowiedzialność za zobowiązania będzie ponosić zagraniczna firma.

P.S. R.B.