Pakietówki na NFI
Nadal nie wiadomo, kto w jednej transakcji pakietowej pod koniec lutego kupił 4,88% akcji NFI Hetman. Wtorek był ostatnim dniem, w którym powinien się on ujawnić, o ile łącznie z posiadanymi wcześniej udziałami funduszu, uzyskał prawo do wykonywania co najmniej 5% głosów na WZA tej spółki.Przypomnijmy, że 25 lutego w ramach pozasesyjnych transakcji giełdowych właściciela zmieniły 1 487 904 akcje NFI Hetman, stanowiące 4,88% kapitału akcyjnego funduszu i uprawniające do takiej samej liczby głosów na WZA spółki. Cena, po jakiej były sprzedawane papiery, wynosiła 7,80 zł za sztukę, podczas gdy na fixingu kurs funduszu ustalił się na poziomie 6,70 zł.Najbardziej, oczywiście, zainteresowani tym pakietem byliby Bank Austria albo PZU, ale gdyby to któryś z nich nabył te walory, wtedy do wtorku musiałby o tym poinformować. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Z drugiej strony, jeżeli wczytać się w statut NFI Hetman, a na pewno i bank, i PZU dobrze go znają, to okazuje się, że gdyby nawet któryś z nich przekroczył próg 20% głosów na WZA funduszu, to i tak nie miałoby to większego znaczenia. Artykuł 13 statutu Hetmana mówi, że akcjonariuszowi, nie będącemu Skarbem Państwa, który jednorazowo lub w drodze kilku transakcji objął ponad 5% akcji funduszu w okresie pierwszego roku od dnia rejestracji, lub ponad 10% w drugim roku od tego dnia, lub ponad 20% akcji funduszu w trzecim i czwartym roku od dnia rejestracji NFI, nie przysługuje w podanych wyżej okresach prawo głosu na WZA z więcej niż z jednej akcji przekraczających te limity.Według ostatnich informacji przekazanych przez PZU, inwestor ten wraz z podmiotem zależnym PZU Życie posiada 6 027 857 walorów NFI Hetman, co stanowi 19,79% kapitału akcyjnego funduszu. Do Banku Austria natomiast należy 5 352 857 walorów "Piętnastki" (17,57%). Niewykluczone że zakupu akcji Hetmana w pakietówce dokonał ktoś na zlecenie jednego z inwestorów.
R.G.