Nie tylko BRE
Bank Rozwoju Eksportu odmawia wszelkich nowych informacji na temat zaangażowania w BIG-BG. Analitycy podkreślają, że BRE pozostawiło sobie furtkę do sprzedaży walorów ogłaszając, że zakup 5,42% kapitału BIG-BG ma charakter inwestycji portfelowej. - W zasadzie wszystko może się jeszcze wydarzyć - mówią. Tymczasem zaangażowanie w BIG-BG zwiększyła grupa Banco Comercial Portugues.- Nie udzielamy informacji. To, co na razie mamy do powiedzenia, było we wtorkowym komunikacie - powiedział PARKIETOWI Adam Dunalewicz z BRE Banku. Ostrożni są także przedstawiciele BIG-BG. - Mogę jedynie powiedzieć, że przyjęliśmy do wiadomości fakt, iż BRE ma ponad 5% akcji banku - usłyszeliśmy od Wojciecha Kaczorowskiego, rzecznika BIG-BG.W opinii analityków najważniejszym punktem strategii BRE jest zwiększenie akcji depozytowej. - Bankowi zaczyna brakować funduszy na rozwój akcji kredytowej. Przekroczenie 5% w BIG-BG może być krokiem w celu zwiększenia bazy depozytowej. O przejęciu za wcześnie mówić. Taki scenariusz byłby bardziej prawdopodobny, gdyby BRE nie udało się przejąć Banku Zachodniego - powiedział PARKIETOWI Jacek Dzierwa z londyńskiego Salomon Smith Barney.BRE nie jest jedynym podmiotem, który zwiększył zaangażowanie w BIG-BG. Banco Comercial Portugues - partner BIG-BG w projekcie bankowości detalicznej Millennium - poinformował wczoraj o zwiększeniu zaangażowania z 4,99% do 5,44% kapitału (z 5% do 5,43% głosów).BCP zwiększył udział w BIG-BG razem z funduszem zarządzanym przez podmiot od siebie zależny. Łącznie Portugalczycy dokupili 1,843 mln akcji - 26 i 29 marca br. odpowiednio 400 tys. i 1,443 mln szt. Walory były więc kupowane po cenach przekraczających 6 zł (takie liczby papierów nie były przedmiotem transakcji pakietowych). Grupa BCP posiada obecnie 21,236 mln akcji BIG-BG.- BCP już dawno zapowiadało, że chce zwiększyć udział w BIG-BG. Widać, że strategiczny partner w Millennium jest zainteresowany rozwojem współpracy z BIG-BG, tak jak wcześniej zapowiadał - skomentował Wojciech Kaczorowski, rzecznik BIG-BG.
dokończenie str. 2
Zwiększenie udziału BCP może oznaczać, że Portugalczycy będą bronić BIG-BG przed ewentualnym wrogim przejęciem. W tym przypadku zagraniczny inwestor dążyłby do zwiększenia udziału w BIG-BG jako podmiot bardziej przyjazny zarządowi polskiego banku, a więc działałby w bardziej sprzyjających warunkach. Z pewnością BCP dokupując akcje chce umocnić swoją pozycję przed zaplanowanym na maj br. walnym zgromadzeniem. Przypomnijmy, iż walne ma rozstrzygnąć o przejęciu bądź nie kontroli nad 24-procentowym pakietem akcji BIG-BG będącym obecnie w posiadaniu spółek zależnych od banku.Twierdzenie, że działanie BCP ma zapobiec przejęciu BIG-BG przez BRE byłoby przedwczesne. - BRE stara się przecież o przejęcie Banku Zachodniego. Być może wejście w BIG-BG jest jedynie zabezpieczeniem zaangażowania w działalność detaliczną - stwierdził Jacek Dzierwa z londyńskiego Salomon Smith Barney. - W tej chwili za wcześnie byłoby przewidywać rozwój wypadków. Możliwe że BRE kupuje BIG-BG na zlecenie i ja akurat jestem zwolennikiem takiego przypuszczenia. Gdyby BRE chciał doprowadzić do przejęcia, lepszym rozwiązaniem byłoby chyba ogłoszenie wezwania, kiedy kurs akcji BIG-BG utrzymywał się na poziomie 3 zł i skupienie po przystępnej cenie walorów od udziałowców drobnych - powiedział PARKIETOWI Marek Juraś z Erste Securities Polska.Analitycy zwracają uwagę, że w ciągu miesiąca wartość rynkowa BIG-BG z mniejszej od wartości księgowej wzrosła do prawie dwukrotności book-value. Kurs 7 zł (po maksymalnym wzroście tyle kosztował jeden walor BIG-BG na wtorkowym fixingu) ponaddwukrotnie przewyższa przypadającą na akcję wartość księgową całej Grupy BIG-BG. - BIG-BG nie jest już tak tanim bankiem, jak przed miesiącem. Trudno więc uwierzyć we wrogie przejęcie. Obecnie wezwanie byłoby bardzo kosztowne. Akcjonariusze BRE chyba nie zgodziliby się, aby bank płacił za BIG-BG tak dużą premię względem wartM. Juraś.Pozycja przetargowa BRE będzie się jednak liczyć. Jeżeli miałoby dojść do aliansu z BIG-BG, to raczej na zasadzie zgody WZA obu banków i wymianie akcji. - Ewentualne połączenie BRE i BIG-BG byłoby korzystne dla obu instytucji. Wzmocniłoby jeden i drugi organizm. Atutem BIG-BG jest sieć, a BRE chciałoby prowadzić działalność detaliczną podobną do projektu Millennium. Ja uważam jednak, że zakup akcji przez BRE nie jest wyłącznie ich inicjatywą i odsprzedaż akcji jest tak samo prawdopodobna, jak połączenie z BIG-BG - powiedział M. Juraś.Wczoraj akcje BIG-BG znów były przedmiotem transakcji pakietowych. Właściciela zmieniło łącznie 12,6 mln papierów (mniej niż 3% kapitału) z czego 10,7 mln po cenie 6,20 zł.
PIOTR FREULICH