NFI Victoria
26 lutego br. nastąpiło odbicie kursu NFI Victoria od wewnętrznej linii trendu opartej na dołku z lipca 1997 roku oraz szczytach z maja i lipca ubiegłego roku.Od tego czasu wartość akcji funduszu Victorianieprzerwanie rośnie i zbliża się do bardzo silnejbariery podażowej, którą jest linia oporu dwuletniego trendu spadkowego.
Obroty towarzyszące opisywanej fali zwyżkowej nie potwierdzają wzrostów, co jest równoznaczne z brakiem akceptacji inwestorów do wyższych cen. Jednak najważniejsze w tej chwili jest zachowanie się kursu po dotarciu w okolice opadającej linii trendu przy cenie 7 zł. Jeżeli zostanie ona pokonana przy wyższych obrotach, to prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów znacznie się zwiększy, a linia oporu zamieni się w linię wsparcia. Gdyby jednak nastąpił odwrót i nie doszłoby do wybicia się z trendu spadkowego, to cena akcji może powrócić do wewnętrznej linii trendu, która teraz znajduje się na poziomie 5,5 zł.Poświęćmy teraz trochę uwagi wskaźnikom analizy technicznej. Oscylatory krótkoterminowe są już bardzo wysoko w obszarach wykupienia, z wyjątkiem Wskaźnika Zmian, który trochę się ociąga i porusza się ponad linią równowagi w trendzie bocznym. RSI już od półtora tygodnia znajduje się ponad linią 70 pkt., co może wskazywać na szybkie odwrócenie tendencji na akcjach NFI Victoria i wejście kursu w fazę korekty. Taka sytuacja wydaje się bardzo prawdopodobna, zwłaszcza że przez prawie cały miesiąc nie mieliśmy głębszej fali spadkowej. Wskaźniki jednoznacznie informują o silnym trendzie wzrostowym, a najlepszym tego potwierdzeniem jest oscylator średnich wykładniczych. MACD oddala się od równowagi do coraz wyższych wartości dodatnich. Dodatkowo porusza się powyżej swojej średniej sygnalnej i na razie nic nie wskazuje na możliwość odwrócenia kierunku ruchu tego wskaźnika. Przyglądając się natomiast oscylatorowi CCI, można dojść do wniosku, że dąży on do przełamania swojej średniej zwykłej. Ze względu na to, że wszystko dzieje się w pobliżu poziomu 100 pkt., należy kontrolować zachowanie się tego wskaźnika, bo może on dać wczesny sygnał do krótkoterminowego zamknięcia pozycji na akcjach NFI Victoria.Atrakcyjność waloru, obrazowana przez Siłę Relatywną, przy porównaniu do całego rynku funduszy wydaje się być bardzo duża i przez najbliższy czas nie powinna osłabnąć. Nawet gdyby tak się stało, nie oznacza to, że akcje NFI Victoria przestaną rosnąć. Jedynie zmniejszyć się może siła wzrostów.Następstwem silnych spadków w lutym było przedostanie się średniej piętnastodniowej poniżej średniej liczonej z 45 sesji. Spowodowało to pewne osłabienie byków. Jednak dzięki ostatniej fali wzrostowej średnia krótkoterminowa na powrót znalazła się ponad średnią czterdziestopięciosesyjną, co zdecydowanie poprawiło obraz techniczny waloru. Ewentualne spadki teraz będą powstrzymywane przez ten układ linii i nie powinny być głębsze niż 0,5-0,6 zł.Bliskość opadającej linii oporu oraz wykupienie wskaźników krótkoterminowych mogą utrudnić akcjom NFI Victoria kontynuację wzrostów, zwłaszcza że dotychczasowa tendencja nie jest potwierdzona obrotami. Gdyby jednak została pokonana linia trendu spadkowego, zadecydowałoby to o wzroście ceny NFI Victoria w dłuższym terminie przynajmniej do poziomu 8,5 zł, gdzie znajduje się szczyt z 23 września 1997 roku.
ARTUR GOŁĘBIEWSKI