Rosną ceny Optimusa i ComputerLandu

Od kilku tygodni rosną ceny akcji dwóch najstarszych giełdowych spółekz branży komputerowej - Optimusa i ComputerLandu. Wokół firm narasta faladomysłów i spekulacji. W londyńskim City pojawiła się nawet plotkao ewentualnej fuzji obu spółek.

Kurs akcji Optimusa dynamicznie rośnie od 11 sierpnia. W tym czasie jego akcje zyskały na wartości 37,2% (WIG wzrósł o 2,1%), a papiery ComputerLandu prawie 20%.- Stanowczo zaprzeczam, by Optimus rozmawiał z ComputerLandem na temat powiązań kapitałowych. Jest to nadal nasz konkurent - stwierdził Marek Maciaś, rzecznik prasowy Optimusa. Choć większość analityków uważa, że jest to spekulacja, to biorąc pod uwagę komplementarność obu spółek i ich wielkość (niemal identyczna kapitalizacja), przyznają, że ewentualna fuzja przyniosłaby obu firmom wymierne korzyści. Najwięk-szą przeszkodą w jej przeprowadzeniu jest jednak przede wszystkim zbyt mocna pozycja Romana Kluski w Optimusie i Tomasza Sielickiego w ComputerLandzie.Sporo zwolenników ma też teoria o celowym windowaniu kursu Optimusa, by w przyszłości jego główny udziałowiec - Roman Kluska, mógł po korzystnej cenie sprzedać ewentualnemu inwestorowi branżowemu część własnego pakietu. Nie jest także wykluczone, że hossa na Optimusie została wywołana przez kapitał spekulacyjny, który wkrótce zacznie z zyskiem zamykać swe pozycje.- Uważam, że ostatnią zwyżkę kursu uzasadniają przesłanki fundamentalne - stwierdził Marek Maciaś. - Inwestorzy nareszcie dostrzegli, że posiadamy aktywa, które do tej pory nie były brane pod uwagę przy naszej wycenie. Chodzi tutaj m.in. o działający w Internecie Optimus Pascal - dodał. Podkreślił, że firma porządkuje obecnie swoją strukturę. Prawdopodobnie na przełomie września i października Optimus poinformuje o swoich osiągnięciach i przedstawi nową strategię działania. Jego zdaniem, nie należy się spodziewać wejścia do spółki-matki inwestora branżowego. Natomiast tego rodzaju powiązania będą prawdopodobnie występować w spółkach zależnych (np. Optimus Pascal, Optimus Komputery), podobnie jak ma to miejsce w Optimus Lockheed Martin.W czerwcu papiery ComputerLandu w niecałe trzy tygodnie zdrożały o 40%. Spekulowano wówczas na temat możliwości wrogiego przejęcia przez Prokom. Pojawiły się także pogłoski o możliwości wejścia do ComputerLandu branżowego inwestora zagranicznego. Z kupujących ujawnił się wtedy tylko BRE, który przekroczył 5% głosów na WZA.- Obecnie najważniejszą wiadomością, która zachęca do nabywania papierów ComputerLandu, jest zwiększenie posiadanego przez prezesa Sielickiego pakietu do 12,5%. 30 sierpnia kupił on 100 tys. akcji po 60 zł i z pew-nością nie zamierza na nich stracić - stwierdził jeden z analityków.

DARIUSZ JAROSZ