29 września debiut Centrozapu
Zarząd katowickiego Centrozapu podtrzymuje tegoroczne prognozy, pomimo iż po sześciu miesiącach zrealizowano je zaledwie w 20%. 2,7 mln walorów serii A i B katowickiej spółki zadebiutuje 29 września na parkiecie podstawowym GPW.Centrozap zajmuje się działalnością handlowo-produkcyjną w zakresie odlewnictwa, hutnictwa oraz usługami przemysłowymi. Spośród firm giełdowych najbliższe profilem działalności są Stalexport oraz Impexmetal. Spółka nie przeprowadzała publicznej emisji. W czasie ubiegłorocznej ostatniej oferty niepublicznej akcje obejmowano po 25 zł. Zdaniem prezesa Henryka Mularczyka, za niezły należy uznać debiut na poziomie 43 zł. - Przy tej wartości nasz wskaźnik C/WK równa się jedności - stwierdził prezes. Dodajmy, że wówczas C/Z wynosić będzie 10, czyli mniej więcej dwu- trzykrotnie niżej niż w przypadku Impexmetalu i Stalexportu.Prezes Mularczyk, który pełni swoją funkcję od niespełna pół roku, pytany przez PARKIET, czym spowodowany jest brak dodatniej dynamiki wyników w ostatnich czterech latach, kiedy to zysk netto spadł z 12,1 do 10,9 mln zł, stwierdził: - Powodem tego był brak dostatecznej agresywności w działaniu. Po części przeszkodził nam także kryzys rosyjski. Zdaniem prezesa, w najbliższych latach zysk netto będzie na zbliżonym poziomie. Według zapewnień zarządu, spółka wypracuje w tym roku zapowiadane 10 mln zł, przy przychodach na poziomie 407,5 mln zł, pomimo iż po pierwszym półroczu osiągnięto zaledwie ok. 2 mln zł netto. - Wynika to ze specyfiki realizacji kontraktów - dodał Lech Maks, członek zarządu.Głównymi akcjonariuszami spółki są 3 NFI, który posiada 545 tys. walorów dających 20% głosów na WZA, Pekao SA (513 tys. akcji i 18,8%) oraz II Polski Fundusz Rozwoju BRE (322 tys. i 11,8% głosów).
A.M.