Futures na CeTO
Na 17 maja Centralna Tabela Ofert zapowiada uruchomienie obrotu kontraktami terminowymi na dolary i euro oraz pięć indeksów branżowych. Cezary Nowosad, główny specjalista w zespole emitentów CeTO, powiedział PARKIETOWI, iż Tabela zamierza pobierać 5 zł za zawarcie jednego kontraktu, niezależnie od tego, o który rodzaj futures chodzi. Jedynie market-makerzy będą zwolnieni z ponoszenia opłat. ? Być może wprowadzimy ? przynajmniej na pewien czas ? stawki promocyjne, lecz w tej chwili nie jest to przesądzone ? stwierdził Cezary Nowosad.Wartość kontraktów walutowych na CeTO będzie pięciokrotnie większa od tych z GPW, jednak warszawska giełda już dawno temu wstrzymała się od pobierania opłat za zawieranie kontraktów na waluty. Jednocześnie opłaty na futures na indeks zostały zmniejszone z 5 zł do 4 zł za otwarcie lub zamknięcie pozycji. W tej sytuacji niezwykle ważna dla przyciągnięcia inwestorów do CeTO będzie postawa brokerów.Cezary Nowosad powiedział, iż liczy na to, że biura potraktują Tabelę przynajmniej nie gorzej niż GPW. ? Przez to, że minimalne depozyty będą mniejsze, nasze futures zyskają na atrakcyjności ? dodał C. Nowosad, podkreślając, iż np. wysokość depozytu na cztery indeksy wahać się będzie w przedziale 7,4?8,8%, na indeks spółek komputerowych ? 12,6%, na dolary wyniesie 3,2%, a na euro ? 2,8%.Większość przedstawicieli brokerów, z którymi rozmawiał PARKIET, stwierdziła, że jest jeszcze za wcześnie, by jednoznacznie stwierdzić, jak będą wyglądać opłaty przy zawieraniu kontraktów na CeTO. ? W tej chwili nie można powiedzieć, czy powstaną odrębne tabele prowizyjne, jednak na pewno do dnia oficjalnego uruchomienia obrotu na CeTO poinformujemy o tym inwestorów ? stwierdził Jacek Tyszko, kierownik zespołu rynku giełdowego CDM Pekao SA. Nie wiadomo także, czy CeTO obejmą promocje lub inne przywileje dla stałych klientów. Podobnie stwierdził Adam Atmański, dyrektor ds. sprzedaży DM Elimar. ? Wydaje się, że z punktu widzenia klienta, przyzwyczajonego do pewnych stawek, najwygodniej byłoby zachować taką samą tabelę opłat. Musimy jednak wziąć pod uwagę zróżnicowanie warunków, jakie zaproponują oba rynki oraz skalkulować koszty ? wyjaśnił dyrektor Atmański, dodając, że szczegółowych ustaleń jeszcze nie ma.Zapewne przeważająca część biur maklerskich nie chce już teraz składać deklaracji, czekając na to, co zaproponuje konkurencja, jednak BM Banku Przemysłowo-Handlowego jednoznacznie zapowiedziało, iż nie zmieni swoich tabel. ? Zostaniemy przy obecnych ustaleniach, ponieważ nasza tabela przewiduje bardzo duże możliwości negocjacji. W efekcie, choć opłaty zaczynają się na wysokości 35 zł, inwestorzy mogą uzyskać zniżkę nawet do 10?12 zł za zawarcie jednego kontraktu ? powiedział Krzysztof Polak, kierownik zespołu obsługi inwestora indywidualnego BM BPH.
ADAM MIELCZAREK