Po 220 zł za akcję

Za 471 mln zł ITI Holdings kupi od BRE Bank i Zbigniewa Jakubasa 2 143 tys. akcji Optimusa, dających ok. 70% głosów na WZA spółki. Średnia cena za akcję wyniesie 220 zł. ITI stanie się także posiadaczem 45% akcji portalu internetowego Onet.pl.

Za udziały Optimusa ITI zapłaci gotówką (25% kwoty) oraz akcjami i obligacjami zamiennymi denominowanymi w euro (75% kwoty). Papiery dłużne zostaną zamienione na akcje ITI przy okazji nowej emisji holdingu związanej z wejściem na GPW. Stanie się tak prawdopodobnie w I kwartale 2001 r.Docelowo udział ITI w Optimusie spadnie do 49% głosów, ponieważ część akcji zostanie odstąpiona dotychczasowym udziałowcom Onetu (dwie osoby fizyczne) w zamian za posiadane przez nich 25% akcji portalu.ITI nie jest jednak zainteresowany częścią działalności Optimusa nie związaną z internetem. Dlatego firma zostanie podzielona na dwa podmioty, z których każdy będzie notowany na GPW.Transakcja ITI Holdings z BRE i Zbigniewem Jakubasem, zdaniem niektórych analityków, może oznaczać początek końca Optimusa. Uważają oni, że spółka bez swojej części internetowej, która zostanie wydzielona do osobnego podmiotu, będzie prezentować znikomą wartość. Z reguły jednak specjaliści nie chcieli komentować planowanej transakcji. Zwracali natomiast uwagę, że obecnie, inaczej niż przed kilkoma miesiącami, kontent nie jest najważniejszy. Rynek bardziej docenia mariaże portalów z firmami typu ISP niż dwóch dostawców treści.Na uwagę zasługuje także sam podział Optimusa na dwa podmioty, który będzie pierwszą tego typu operacją na GPW. Wydzielenie przez podział ma nastąpić do lipca 2001 r. W jednej spółce znajdą się aktywa internetowe (w tym głównie Onet), a w drugiej pozostała część działalności Optimusa (produkcja komputerów i kas fiskalnych, integracja). W jego wyniku każdy akcjonariusz spółki stanie się posiadaczem jednej akcji Optimusa i jednej wydzielonego podmiotu. ? Operacja taka będzie możliwa dzięki nowym przepisom, które wchodzą w życie w przyszłym roku.

Nie oznacza to jednak, że nowa spółka automatycznie znajdzie się na GPW. Przejdzie jednak dużo bardziej uproszczoną procedurę ? powiedział PARKIETOWI Marek Maciaś, rzecznik prasowy Optimusa. ? W wyniku transakcji powstanie pierwszy rodzimy koncern medialny. Cieszę się, że siły łączą dwie spółki związane z BRE ? stwierdził Wojciech Kostrzewa, prezes BRE Bank. Warto przypomnieć, że bank posiada niecałe 8% ITI. Wtórował mu Jan Wejchert, prezes ITI. ? Jest to dla nas krok milowy, który ułatwi nam wkroczenie w świat nowoczesnych technologii i internetu ? powiedział. ? To dobra informacja dla akcjonariuszy BRE Banku. Grupa banku zarobi na tej transakcji około 65 mln zł ? powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj z COK Banku Handlowego. BRE na własnym rachunku posiadał tylko 500 tys. walorów Optimusa. Reszta akcji jest w posiadaniu spółek zależnych, czyli Drugiego Polskiego Funduszu Rozwoju oraz TFI. Zysk osiągnięty przez te podmioty będzie widoczny dopiero w wyniku skonsolidowanym BRE. Prawdopodobnie negatywnie wpłynie na niego strata PTE Skarbca Emerytura.Przypomnijmy, że obecna transakcja jest kontynuacją procesu rozpoczętego wiosną br. W kwietniu prezes Optimusa Roman Kluska wraz z żoną sprzedali akcje spółki uprawniające do wykonywania prawie 65,94% głosów na jej WZA. Za walory Optimusa nabywający zapłacili po 142 zł za sztukę (łącznie ponad 260 mln zł), podczas gdy rynek wyceniał je na ok. 250 zł. To właśnie te walory będą przedmiotem transakcji, która będzie sfinalizowana w I kwartale 2001 r. Kwietniową transakcję rynek przyjął z mieszanymi uczuciami. Były one spowodowane wieloma niewiadomymi związanymi z operacją. Z wieloma komentarzami spotkały się m.in. dwa zapisy umowy. Pierwszy mówił o tym, że przez cały czas jej trwania państwo Kluskowie będą posiadać opcje odkupienia zbywanych papierów po średniej cenie rynkowej z ostatnich 30 dni, jednak nie niższej niż 245 zł. Drugi zapis przewidywał, że jeśli BRE Bank i Zbigniew Jakubas odcje Optimusa po cenie wyższej niż 245 zł, nadwyżka ze sprzedaży zostanie podzielona po połowie pomiędzy strony porozumienia. Oba warunki nie zostały spełnione. Niewykluczone jednak, że Roman Kluska stanie się z powrotem udziałowcem Optimusa po jego podziale. Z naszych informacji wynika, że może on stać się nawet kilkunastoprocentowym akcjonariuszem firmy, która pozostanie po wydzieleniu części internetowej.Wygląda na to, że również obecnie rynek nie wie, jak ma się ustosunkować do planowanej transakcji. Po wczorajszych informacjach prasy w trakcie fixingu, walory firmy zyskały na wartości 6,4% (wzrost do 150 zł), by w notowaniach ciągłych wrócić do poziomu z poniedziałku (142 zł). Prawdopodobnie do wyjaśnienia szczegółów operacji kurs Optimusa może pozostawać w trendzie bocznym.Po pierwszym półroczu 2000 r. International Trading and Investments Holdings zanotował 75 mln USD przychodów (14 mln USD EBITDA). Sprzedaż Optimusa po trzech kwartałach br. wyniosła ponad 440 mln USD, przy stracie netto na poziomie 18,9 mln zł.

TOMASZ [email protected]