Spodziewany od dłuższego czasu split na akcjach Simple zostanie przeprowadzony 22 stycznia br. Po operacji na giełdzie będzie aż dziewięć razy więcej akcji spółki.
Obecnie w obrocie giełdowym znajduje się 160 410 papierów serii A2-D. W najbliższy poniedziałek liczba notowanych akcji zwiększy się do 1 443 690 dzięki dokonaniu splitu w stosunku 1:9.
Podział ma być remedium na małe zainteresowanie walorami firmy. Simple zadebiutowało na rynku wolnym GPW w połowie grudnia ub.r po 118,5 zł. Przez trzy pierwsze sesje akcje spółki zyskiwały na wartości (osiągnęły cenę 127 zł), po czym ich kurs zaczął systematycznie spadać. Na wczorajszej sesji walory Simple wyceniono na 97 zł.
Mimo że Simple zostało zaliczone do SiTech i jego akcje znajdują się w notowaniach ciągłych, od momentu debiutu dzienny wolumen obrotu nie przekroczył 1500 sztuk, a średnio na sesji właściciela zmienia ok. 200 akcji. ? Split może poprawić płynność, która nie jest zbyt wysoka. Inna sprawa to struktura akcjonariatu, na którą nie mamy wpływu. Wiadomo, że ubiegły rok był słaby dla branży IT. Myślę, że potencjalni inwestorzy czekają na publikacje wyników za IV kwartał. Jeśli chodzi o rok bieżący z pewnością będzie on lepszy niż 2000, choć nie rewelacyjny. Dużych możliwości upatrujemy zwłaszcza w wejściu nowych przepisów o rachunkowości ? powiedział PARKIETOWI Stanisław Popowski, prezes Simple.
To czy split będzie skutecznym sposobem poprawy kondycji firmy na giełdzie nie jest oczywiste. Od dłuższego czasu kursy mniejszych spółek informatycznych jak MacroSoft, CSS czy STGroup znajdują się w trendzie spadkowym, pomimo dużo większej płynności. Warto również pamiętać, że nawet w przypadku ?starszych braci? (ComArchu i Softbanku) split nie przyniósł pożądanych skutków. Wydaje się, że zmianę trendu może przynieść dopiero ogólna poprawa koniunktury spółek IT na GPW. Być może zwiastunem tego są dwie ostatnie sesje, podczas których najbardziej na wartości zyskały firmy zaklasyfikowane do SiTech.