Reklama

Lider rywalizacji jest już ponad 50 procent nad kreską

Każdy kolejny tydzień w konkursie „Project Trader" przyniósł zwrot z akcji. W klasyfikacji indywidualnej znów doszło do zmiany na pozycji lidera. Również w rankingu kół naukowych byliśmy świadkami sporych przetasowań.

Publikacja: 20.04.2015 06:00

Ranking traderów

Ranking traderów

Foto: GG Parkiet

Po czterech tygodniach rywalizacji najwyższą stopą zwrotu może się pochwalić gracz posługujący się nickiem „kuba836". Tydzień temu był na drugim miejscu, a wyprzedzał go „daffy.daytrader". Tym razem jednak gracze zamienili się miejscami. Lider może się pochwalić stopą zwrotu prawie 56 proc.

– Od początku gry staram się trzymać mojego własnego systemu. Jeśli generuje on odpowiedni sygnał, otwieram pozycję na rynku. System ten sprawdza się zarówno w grze wirtualnej, jak i w realu. Dlatego też nawet przez chwilę nie myślałem, aby szukać nowych pomysłów. System ten na pewno wymaga cierpliwości. Nie ma reguły odnośnie do tego, ile sygnałów się pojawi. Ja też nie staram się ich szukać na siłę. Gdy mam do czynienia z jasnym sygnałem, wtedy zajmuję pozycję. Oczywiście takie śledzenie rynku wymaga dużo czasu. Dzielę go zarówno na grę na rzeczywistym rachunku, jak i w „Project Trader" – zdradza „kuba836". Jego przewaga nad drugim uczestnikiem gry nie jest jednak duża. „Daffy.daytrader" legitymuje się teraz zyskiem prawie 50 proc.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama