Reklama

NBP: Grexit bez wpływu na politykę pieniężną

Ani inflacja, ani tempo wzrostu polskiej gospodarki nie będą stwarzały przesłanek do zmiany stóp procentowych ani w tym, ani w przyszłym roku.

Publikacja: 09.07.2015 06:00

NBP: Grexit bez wpływu na politykę pieniężną

Foto: GG Parkiet

Jak wynika z najnowszych prognoz Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego, w tym roku tempo wzrostu PKB z 50-proc. prawdopodobieństwem znajdzie się w przedziale 3–4,3 proc. To prognoza nieco lepsza od tej z marca. Obecnie środek tego przedziału – tzw. centralna ścieżka prognoz – to 3,65 proc. w porównaniu z 3,45 proc. poprzednio. Centralna ścieżka prognoz wzrostu PKB na kolejne lata to obecnie 3,4 i 3,6 proc. w porównaniu z 3,3 i 3,5 proc. w marcu.

Nieco lepsze perspektywy wzrostu znalazły też odzwierciedlenie w prognozach dynamiki indeksu cen konsumpcyjnych (CPI). Centralna ścieżka tych prognoz sugeruje, że po spadku o 0,8 proc. w tym roku, w 2016 i 2017 r. CPI wzrośnie o 1,6 proc. W marcu IE NBP przewidywał, że w 2015 r. ceny spadną o 0,5 proc., a w kolejnych latach wzrosną o 0,9 i 1,3 proc.

Prognozy te nie dały Radzie Polityki Pieniężnej powodów do zmian stóp procentowych. W środę, zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów, postanowiła ona utrzymać główną stopę na poziomie 1,5 proc., do którego sprowadziła ją w marcu. Wówczas zadeklarowała, że to koniec cyklu łagodzenia polityki pieniężnej.

Prognozy IE NBP zostały przygotowane na podstawie danych, które ukazały się do 22 czerwca. To oznacza, że nie uwzględniają też ostatnich wydarzeń w Grecji, które zwiększyły prawdopodobieństwo jej bankructwa i opuszczenia strefy euro. Na konferencji prasowej po posiedzeniu RPP prezes NBP Marek Belka powiedział jednak, że nie zmieniają one znacząco perspektyw polskiej gospodarki, a z pewnością nie na tyle, aby konieczne było złagodzenie polityki pieniężnej. Jak poinformował, prognozy z uwzględnieniem tych wydarzeń NBP zaprezentuje w poniedziałek.

Jednocześnie perspektywa podwyżek stóp procentowych także jest odległa. Z prognoz NBP wynika bowiem, że inflacja jeszcze przez ponad dwa lata utrzyma się poniżej celu tej instytucji (2,5 proc.). „Ze względu na umiarkowane tempo wzrostu popytu i wciąż ujemną lukę popytową, w gospodarce nie ma presji inflacyjnej" – czytamy w uzasadnieniu decyzji RPP. Według tego gremium tempo wzrostu polskiej gospodarki w II kwartale będzie zbliżone do tego z I kwartału (3,6 proc. rocznie), a w kolejnych kwartałach nie będzie raczej przyspieszało.

Reklama
Reklama

W reakcji na komunikat RPP wyraźnie spadła rentowność polskich obligacji. To sugeruje, że w oczach inwestorów podwyżka stóp procentowych odsunęła się w czasie nawet poza 2016 r. Dotąd większość ekonomistów przewidywała, że nastąpi ona jesienią przyszłego roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama