Reklama

Regulacje: CFA doceniany, chociaż ma swoje wady

Czy tytuł CFA powinien dawać z automatu licencję maklera i doradcy inwestycyjnego? Tak jak pisaliśmy w sobotnim „Parkiecie", temat ten podzielił środowisko rynku kapitałowego.

Publikacja: 09.02.2016 05:00

Regulacje: CFA doceniany, chociaż ma swoje wady

Foto: GG Parkiet

Przedstawiciele firm inwestycyjnych podkreślają jednak, że coraz częściej traktują te tytuły na równi, szczególnie jeśli chodzi o CFA i doradcę inwestycyjnego.

– W naszej branży liczy się głównie licencja doradcy inwestycyjnego oraz CFA. Coraz częściej są one traktowane jako podobne, z tym że licencja doradcy oznacza zwykle głębszą znajomość polskich przepisów i realiów, a CFA – międzynarodowych – mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Dla branży funduszy inwestycyjnych tytuły zawodowe są o tyle istotne, gdyż w myśl obowiązujących przepisów każde TFI musi w swoich zespołach posiadać co najmniej dwie osoby, które mają licencję doradcy inwestycyjnego.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama